Szukaj w serwisie

×

19 listopada 2017

Magdalena Środa: Szacunek tym, którzy zagłosowali za przyjęciem rezolucji PE w sprawie zagrożeń demokracji w Polsce



Magdalena Środa

Magdalena Środa

I znowu: to głównie kobiety bronią demokracji

 

Wielki szacunek dla europosłanek i europosła (pięć kobiet i jeden mężczyzna), którzy zagłosowali za przyjęciem rezolucji PE w sprawie zagrożeń demokracji w Polsce.

Unia Europejska nie jest obcym państwem (obcym państwem, któremu się wysługujemy jest raczej Watykan), to nasza wspólnota, a demokracja to nasze, wspólne standardy, gdy są zagrożone a nawet niszczone, trzeba interweniować.

Opozycja nie pokona polskiego, destrukcyjnego autorytaryzmu wspieranego kibolami, rydzykowcami i faszystami, a Majdanu przecież nie chcemy.

Danucie Hubner, Barbarze Kudryckiej, Róży Thun, Julii Piterze, Michałowi Boniemu i Danucie Jazłowickiej – szacunek i podziękowania.

I znowu: to głównie kobiety bronią demokracji.

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





11 listopada 2017

Magdalena Środa: “To ta k… z telewizji”, “Tu jest Polska!” – “Nowy patriotyzm” rozprzestrzenia się jak plaga



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Nie chce mi się wierzyć, że jeszcze kilka lat temu Polska była względnie normalnym krajem, nie chce mi się wierzyć, że kiedyś uczestnictwo w tym święcie było manifestacją przywiązania do demokracji, państwa prawa, wolności

 

Idę z psami na spacer, mija mnie dwóch panów: opaski na rekach, flagi w dłoniach, rogatywki (czy coś w tym stylu) na głowach, słyszę:

– To ta k… z telewizji – i wrzask – Tu jest Polska!, Tu jest Polska!

Ale nie uderzyli, więc minister Błaszczak powiedziałby, że nic się nie stało.

Nad Wisłą grupa chuliganów “bawi się” na placu zabaw dla dzieci, w dłoniach prócz flag, butelki piwa (jest 9 godz. rano) wyją “legia” i “Polska” (to chyba dla nich to samo). Kiedyś nazywało się to chuligaństwem, dziś chuligaństwo wstało z kolan i ma narodowe barwy.

To “nowy patriotyzm”. Po mieście chodzą duże grupy osobników z testosteronem zamiast mózgu, na coś się szykują, kogoś dopadną (“lewaków” zapewne), coś podpalą, będą wywrzaskiwać nacjonalistyczne hasła. PiSowi się to podoba, PiS to karmi i się tym żywi. Kościół z jakiś powodów (bo nie religijnych) też znajduje w tym upodobanie. Zapewne gdzieś w tym tłumie znajduje się (były) ksiądz Międlar i inni wieszczyciele krucjat nienawiści.

Nie chce mi się wierzyć, że jeszcze kilka lat temu Polska była względnie normalnym krajem, nie chce mi się wierzyć, że kiedyś uczestnictwo w tym święcie było manifestacją przywiązania do demokracji, państwa prawa, wolności.

Dziś – to święto serwilizmu wobec autorytarnej władzy… Narodowe barwy i symbole tego serwilizmu nie osłabią.

 

Magdalena Środa

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





1 listopada 2017

Magdalena Środa: Musimy zacząć bojkotować księży wierzących w PiS a nie w Boga



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Kiedy wreszcie wierni przejrzą na oczy i zaczną się nawracać na chrześcijaństwo? Bóg jest wszędzie, kościoły (w znaczącej większości) należą do PiS

 

Nic się nie zmieni dopóki nie zaczniemy bojkotować kościołów lub chodzić tylko tam, gdzie są księża wierzący w Boga a nie w PiS i powrót średniowiecza.

Kościół jako instytucja ciągnie nas w dół, ku zaściankowi, ku głupocie, ku autorytaryzmowi; jest pełen pychy, ignorancji i hipokryzji tak strasznej, że trzeba dla niej znaleźć już inną nazwę.

Kościół stał się antychrześcijański, antypapieski (niechęć do papieża Franciszka staje się pomału polskokatolicką cnotą), antyeuropejski, bo antydemokratyczny i antykobiecy był zawsze.

Przeglądam regularnie katolicką prasę, słucham radia Maryja (nienawiść sączy się tam od 16 godz. w programach politycznych), oglądam telewizję Trwam – poziom zakłamania i kompletny brak pluralizmu jest tu zatrważający.

Głupota wylewa się z byle okazji (np. “Egzorcyści Diecezji Płockiej alarmują, że zabawa Halloween wiąże się ze wzrostem opętań u dzieci”, “GW promuje satanizm”), teksty poświęcone cudom, świętym i konieczności pokuty idą w parze z ziejącymi nienawiścią nagonkami na wrogów (najczęściej politycznych).

Kościół zna tylko trzy rodzaje zła: aborcję, homoseksualizm i krytykę PiS oraz jedno dobro: samego siebie.

Kiedy wreszcie wierni przejrzą na oczy i zaczną się nawracać na chrześcijaństwo? Bóg jest wszędzie, kościoły (w znaczącej większości) należą do PiS.

 

Magdalena Środa

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





23 października 2017

Magdalena Środa: Prof. Dennett pragnął doświadczyć Polskości a znalazł się w środku średniowiecza



Magdalena Środa: Dzięki pani Barbarze Nowak profesor Dennett odbył podróż w czasie i znalazł się w środku średniowiecza. Kuratorce wróżymy z tego powodu wielką przyszłość polityczną a może i nawet beatyfikację. Profesor Dennett jest naukowcem, a takiemu na UJ bywać nie przystoi, bo nie wierzy w cuda, nie chadza w pielgrzymkach, nie chroni się różańcem przeciw niewiernym, nie wierzy w kreacjonizm i w świętość Jana Pawła II, jako też i innych “wybrańców” Kościoła.

Magdalena Środa: Prof. Dennett pragnął doświadczyć Polskości a znalazł się w środku średniowiecza

 

Daniel Dennett jest amerykańskim filozofem, profesorem filozofii na Uniwersytecie Tuftsa, reprezentantem nowego ateizmu.

Zajmuje się głównie filozofią umysłu i filozofią nauki. Jest szczególnie zainteresowany biologią ewolucyjną oraz kognitywistyką. Czołowy zwolennik teorii zwanej darwinizmem neuralnym (ang. neural darwinism). Jest nazywany jednym z “Czterech jeźdźców” nowego ateizmu.

Na zaproszenie Projektu Avant i Ośrodka Badań Filozoficznych, Daniel Dennett przyleciał do Polski gdzie w udzielił 3 wykładów – w Warszawie, Lublinie i Krakowie. 

Wykład profesora Dennetta na Uniwerystecie Jagiellońskim w Krakowie, nie spodobał się małopolskiej kurator oświaty, która skomentowała jego wizytę wpisem na Twitterze: „Czy UJ otworzy gościnne podwoje przed Belzebubem?” 

Do zaistniałej sytuacji odniosła się w swoim wpisie na Facebooku, profesor Magdalena Środa:

 

Kurator “oświaty” Barbara Nowak zbierała wczoraj podpisy pod petycją wyrażająca oburzenie z powodu wykładu na UJ wybitnego filozofa D. Dennetta.

Pani kurator (od ciemnogrodu) chodziło o to, że naukowiec-ateista nie powinien przemawiać w miejscu, które jest uświęcone obecnością świętego Jana Pawła II, doktora Honoris Causa UJ.

Barbara Nowak jest kuratorką nowego typu (czyli PiSowskiego) i nie uznaje nauki, tylko świętych. Rzeczywiście prof. Dennett zbezcześcił miejsce uświęcone obecnością wielkiego Polaka, papieża, który wzmacniał Kościół, chronił pedofilów i odbierał prawa kobietom.

Profesor Dennett jest naukowcem, a takiemu na UJ bywać nie przystoi, bo nie wierzy w cuda, nie chadza w pielgrzymkach, nie chroni się różańcem przeciw niewiernym, nie wierzy w kreacjonizm i w świętość Jana Pawła II, jako też i innych “wybrańców” Kościoła – a to są właśnie kryteria uczoności według kuratorium “oświaty” Prof. Dennett z wielką radością przyjechał do Polski i pragnął doświadczyć Polskości.

Oto ją ma. Dzięki pani Barbarze Nowak odbył podróż w czasie i znalazł się w środku średniowiecza. Kuratorce wróżymy z tego powodu wielką przyszłość polityczną a może i nawet beatyfikację?

 

Magdalena Środa

Magdalena Środa

Pani Barbara Nowak jest kuratorką nowego typu (czyli PiSowskiego) i nie uznaje nauki, tylko świętych

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





8 października 2017

Magdalena Środa: Jak oplotą Polskę różańcem to cokolwiek się zmieni prócz notowań jako kraju zacofanego?



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Katolicyzm, który mnie otacza znam dobrze, tym niemniej nie przestaje mnie on zadziwiać swoją irracjonalnością, powierzchownością i hipokryzją

 

Bardzo wielu z państwa zdenerwowałam pisząc, że jestem laikiem w sprawie wiary a jednak wypowiadam się na ten temat.

Fakt, że ktoś jest laikiem w danej dziedzinie nie stanowi przeszkody w wyrażaniu opinii w tej sprawie. Na tym polega wolny obieg opinii publicznej. Każdy/każda z nas może mieć opinie w sprawach, w których nie jesteśmy ekspertami. Jesteśmy laikami w sprawach meteorologii a jednak gadamy o pogodzie, jesteśmy laikami w sprawach polityki a jednak wypowiadamy się o niej.

Jeśli widzę wokół siebie tak dziwne zjawisko jak polski katolicyzm, to jako osoba wolna mogę na temat tego dziwactwa wypowiadać swoje opinie, tak jak radykalny katolik może mówić co myśli o ateizmie, choć jest laikiem w sprawach wolnomyślicielstwa.

Tak naprawdę nie jestem aż takim laikiem w dziedzinie religii, podejrzewam, że moja ignorancja w sprawach wiary jest znacząco mniejsza niż niejednego księdza.

Katolicyzm, który mnie otacza znam dobrze, tym niemniej nie przestaje mnie on zadziwiać swoją irracjonalnością, powierzchownością i hipokryzją (wzorcowym przykładem niechaj będzie różańcowy aktor Pazura, ten od trzech żon; a jest ich tysiące).

Jako osobie racjonalniej trudno mi uwierzyć że w XXI wieku są jeszcze ludzie, którzy wierzą, że jak oplotą siebie lub Polskę różańcem to cokolwiek się zmieni prócz dodatnich notowań Polski jako kraju zacofanego i pełnego zabobonów

 

Magdalena Środa

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





4 października 2017

Magdalena Środa: Nie wiem czy Matka Boska jest zadowolona z takich fanów różańca



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Kościół nie ukrywa, że te rządy bardzo mu odpowiadają

 

Jako laik w sprawach wiary kompletnie nie rozumiem dlaczego Maryja – w wyobrażeniach katolików – ustawicznie oczekuje modlitw i domaga się klepania różańca?

Osobiście wolałabym, by ludzie, którzy we mnie wierzą byli przyzwoici, miłosierni, empatyczni, dobrzy, przechodzili przez przemiany duchowe a nie modlili się w świetle kamer (w Polsce to ostatnio jeden z najbardziej popularnych medialno- politycznych spektakli).

Modlitwa to jakaś wtórna sprawa, potrzebna raczej ludziom niż Bogom. Zwłaszcza, że ci którzy się modlą, robią to albo we własnym interesie albo przeciw innym czyli wbrew miłości chrześcijańskiej.

Piszę to w kontekście najbliższej soboty, gdy tysiące Polaków będą się modlić do Matki Boskiej Różańcowej w jej święto.

Jak słyszę – „różaniec do granic” ma nas ochronić przed złem oraz zmienić bieg historii. Abstrahując od tego, że to jakiś irracjonalny absurd, to w warstwie realnej chodzi tu wyłącznie o wyrażenie niechęci wobec uchodźców i – jak sądzę – chęci oderwania Polski od Unii i utrwalenia rządów PiS. Kościół nie ukrywa, że te rządy bardzo mu odpowiadają. Ale co do tego ma Maryja? Ambasadorami akcji są, m.in. znane osoby, które wiodą lub wiodły hulaszczy tryb życia lub kłamliwi dziennikarze – podpory obecnej propagandy.

Nie wiem czy Matka Boska jest zadowolona z takich fanów różańca? Na granicach z pewnością nie usłyszymy więc o otwarciu naszych serc, umysłów i domów dla biednych, których trzeba odziać, nie usłyszymy o spragnionych, których trzeba napoić, o głodnych, których trzeba nakarmić, o przybyszach, których religia chrześcijańska nakazywała (dawniej) przyjmować. Raczej przeciwnie. Ratunek przed wielkim złem, który obiecuje „różaniec do granic” to ochrona przed obcymi, bo czymże innym?

Gender już pokonany, gej niegroźny, „morderczynie nienarodzonych” systematycznie pacyfikowane. A czyż Kościół w Polsce zna jeszcze jakieś inne rodzaje zła?

 

Magdalena Środa

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





2 października 2017

Magdalena Środa o wydarzeniach w Las Vegas: Trump w swoim orędziu ciągle ględził o Bogu



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Trump w swoim orędziu ciągle ględził o Bogu, bożej opatrzności, modlitwie, wspólnocie etc... a słowem nie wspomniał o swojej woli uzbrojenia wszystkich Amerykanów, by byli bardziej męscy

 

Wydarzenia w Las Vegas pokazują, że problemem bywają nie tyle uchodźcy czy nawet terroryści, co konserwatywno-patriarchalna agresywna polityka, która daje pełne przyzwolenie na posiadanie broni.

Z powodu republikanów dwa lata temu nie przeszła ustawa, która nakazywała badania psychiatryczne dla potencjalnych posiadaczy broni.

Trump w swoim orędziu ciągle ględził o Bogu, bożej opatrzności, modlitwie, wspólnocie etc… a słowem nie wspomniał o swojej woli uzbrojenia wszystkich Amerykanów, by byli bardziej “męscy”. Tak jak on.

Poziom obleśności tego faceta i jego gigantyczna hipokryzja nie mają sobie równych. Biedny ten Pan Bóg w którego rzekomo wierzy…

 

Magdalena Środa

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





22 września 2017

Magdalena Środa: Minister Królikowski, doradca prezydenta, członek Opus Dei atakowany?! Niemożliwe! A jednak!



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Minister Królikowski wielce dla tego reżimu się zasłużył. Jego pożarcie może być więc spektakularne, chyba, że zwyczajem konformistów szybko zrozumie swój błąd i stanie po właściwej stronie autorytarnej mocy. Cóż bowiem znaczy prezydent przy prezesie?

 

Członek Opus Dei atakowany?! Niemożliwe! A jednak! Minister Królikowski, doradca prezydenta, a przy okazji świecki zakonnik, jeden z członków najbardziej ortodoksyjnej, średniowiecznej z ducha organizacji (“średniowiecznej z ducha” ale bardzo kapitalistycznej pod względem finansowym) jest podejrzany o powiązania z jedną firm paliwowych, która wyłudzała podatek VAT.

Jak twierdzi, uprzedził już rodzinę i cały świat, że może zostać w każdej chwili aresztowany.

Minister Królikowski obawia się, że cała ta afera ma przede wszystkim zdyskredytować prezydenta. Zapewne tak jest, tylko minister Królikowski zapomniał, że od lat wspiera antydemokratyczny reżim w którym władza kontroluje nie tyle przestępców co ludzi dla niej niewygodnych, że jest po stronie autorytaryzmu, a znając historię powinien wiedzieć, że takie reżimy chętnie pożerają własne dzieci.

Minister Królikowski wielce dla tego reżimu się zasłużył. Jego pożarcie może być więc spektakularne, chyba, że zwyczajem konformistów szybko zrozumie swój błąd i stanie po właściwej stronie autorytarnej mocy. Cóż bowiem znaczy prezydent przy prezesie?

A jakieś wyłudzenia? Kto by się tym przejmował przy świętych sprawach politycznych?!

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





21 września 2017

Magdalena Środa: Gdy już mi się wydaje, że polska polityka i “narodowe” media osiągnęły dno, zaglądam na..



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Jeśli chronimy uczucia religijne prawem, to czy nie powinniśmy jakoś chronić naszego patriotyzmu, przed taką ohydą?

Gdy już mi się wydaje, że jest bardzo źle, że gorzej być nie może, że polska polityka i “narodowe” media osiągnęły dno, że język nienawiści znów się ubogacił, że poziom wzajemnej niechęci ludzi osiągnął najwyższy z możliwych pułapów, zaglądam na strony “Polski Niepodległej”.

Czegoś równie plugawego, nasyconego nienawiścią, pogardą, oszołomstwem i prymitywizmem, wszelako wydawanego pod hasłem “Boga, honoru i ojczyzny”, nie tylko nie sposób sobie wyobrazić, ale i znieść myśli, że ktoś to dobrowolnie czyta.

Zgromadzony tam jad zatopiony jest w patriotycznych obrazkach i reklamach (np. patriotycznej odzieży). Biało-czerwonego tam tyle ile nienawiści i pogardy.

Jeśli chronimy uczucia religijne prawem, to czy nie powinniśmy jakoś chronić naszego patriotyzmu, przed taką ohydą?

Nawet wtedy jeśli służy ona do pokazania, że to, co się dzisiaj dzieje jeszcze nie jest dnem i może być gorzej.

 

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





14 września 2017

Magdalena Środa – Dziś spotkałam kogoś, kto głosował na PiS



Magdalena Środa

Magdalena Środa

Patrzyłam na niego jak na dziwną irracjonalną składankę, ale był całkiem realny. Nie rozpłynął się w powietrzu, postał i poszedł

 

Od dawna piszę, że nie wiem, kto głosuje na PiS, bo jeszcze takiego nie spotkałam. Otóż dziś spotkałam.

Może niezupełnie miłośnika PiS, ale kogoś, kto pozwolił mi zrozumieć dlaczego demokracja w Polsce upadnie.

Ten Pan z entuzjazmem głosował na Kukiza, choć sromotnie się na nim zawiódł. Prawdziwie kochał się w Lechu Kaczyńskim, choć nienawidzi Jarosława do tego stopnia, że uważa, że ten pierwszy to Polak a ten drugi to Żyd.

W ogóle sądzi, że jest źle bo “Żydzi nami rządzą”. Jak również pederaści, choć nie potrafił sprecyzować czy te zbiory się pokrywają czy są rozłączne.

Nie był na przykład zdecydowany co do Macierewicza, choć zdawał się wszystko o nim wiedzieć, bo przeczytał książkę Tomasza Piątka (“spod lady!!” Piątek to jednak wie jak robić marketing).

Na wybory nie pójdzie, bo nie widzi dość “polskiej krwi” wśród polityków (bo to krew decyduje o polskości, choć nie wiadomo co decyduje o heteroseksualności).

Pan wyraził wielki żal, że kiedyś nie kradł lub teraz, że cynicznie nie wstąpił do PiS, bo miałby posadę, dobrą pensję i wypasiony samochód. Ale już nie wstąpi bo jest na emeryturze i “jest czysty” więc mu jej nie zabiorą. A że zabierają innym to dobrze. Bo Żydzi.

Patrzyłam na niego jak na dziwną irracjonalną składankę, ale był całkiem realny. Nie rozpłynął się w powietrzu, postał i poszedł. A to Polska właśnie…

 

Magdalena Środa



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:





Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję