Magdalena Środa – Idziemy na dno

Czas czytania: 1 min

Jeśli wymiar sprawiedliwości stracił swoją niezależność i w całości zależy od woli despoty to znaczy, że skończyliśmy już z demokracją i jej fundamentem: trójpodziałem władzy.

Ustrojów jest wiele, nie każdy w końcu w demokracji żyć musi. Niektórzy z nas znają już system quasi-totalitarny, niektórzy przeciwko niemu walczyli, trwało to kilkadziesiąt lat.

Teraz mamy władzę despotyczną, trochę jak w starożytności, ale ze skłonnością do bardzo nowoczesnego totalitaryzmu poprzetykanego mikrofaszyzmami (ONR, kibole, obrona terytorialna itp). Uważam, że ludziom, którzy ją wspierają (wszystko jedno czy robią to z głupoty, z interesu czy z perfidii) nie powinno się podawać ręki, powinno się ich piętnować.

Idziemy na dno. Wszyscy. Oczywiście oni się kiedyś obudzą i powiedzą "nie wiedziałem", "miało być inaczej"... Ale wtedy będzie już za późno. Już jest za późno. Rozejrzycie się wokoło, to nie Kaczyński i Ziobro zabrali nam demokrację. To te tysiące, które ich wspierają (z głupoty, z interesu, z perfidii).

Magdalena Środa

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Wielki plan Nawrockiego na 3 maja. Nowa konstytucja czy polityczny teatr?

  2. 2

    Trump grozi Niemcom. Berlin odpowiada: „Nie potrzebujemy rad”

  3. 3

    Wiadomość z przyszłości? Fizycy badają granice czasu

  4. 4

    Znani politycy o homoseksualizmie Jarosława Kaczyńskiego

  5. 5

    Rano czy wieczorem? Najlepsza pora na aktywność fizyczną nie dla każdego jest taka sama