MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA B KONIEC
Szwajcaria 2
Kanada 1
GRUPA B KONIEC
Bośnia i Hercegowina 3
Katar 1
GRUPA C KONIEC
Maroko 4
Haiti 2
GRUPA C KONIEC
Szkocja 0
Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
Czechy 0
Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RPA 1
Korea Płd. 0
GRUPA E KONIEC
Ekwador 2
Niemcy 1
GRUPA E KONIEC
Curaçao 0
Wybrzeże Kości Słoniowej 2
GRUPA F KONIEC
Tunezja 1
Holandia 3
GRUPA F KONIEC
Japonia 1
Szwecja 1
GRUPA D KONIEC
Turcja 3
USA 2
GRUPA D KONIEC
Paragwaj 0
Australia 0
GRUPA I
Norwegia
Francja
GRUPA I
Senegal
Irak
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
RPA
Kanada
1/16 finału
Brazylia
Japonia
1/16 finału
Niemcy
1/16 finału
Holandia
Maroko
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Meksyk
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
USA
Bośnia i Hercegowina
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Szwajcaria
1/16 finału
Australia
1/16 finału
Argentyna
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Adam Mazguła: Strajk nauczycieli – ważna lekcja wychowawcza

Czas czytania: 5 min
Fot. Leszek Myczka
Adam Mazguła

Adam Mazguła

Poruszyliście całą Polskę i tylko przez upór oraz konsekwencję wygrać możecie wszystko, albo zostać wyrzuconym z pracy przy pierwszej nadarzającej się okazji.

Strajk nauczycieli jest uzasadniony stanem upadku systemu i prestiżu zawodu nauczyciela.

Nauczyciel to nie niańka do dziecka, z którym nie ma co zrobić w czasie pracy rodziców, albo z innej przyczyny nie mających czasu dla swojej pociechy. Nauczyciel to najczęściej wysoko wykształcony pasjonat kochający dzieci, przekazujący im bagaż wiedzy potrzebnej do godnego rozwoju. Nie może być niewolnikiem swojej biedy i zaangażowania, ale stanowić wzorzec wychowawczy o niekwestionowanym autorytecie wśród młodzieży, rodziców i całego środowiska. Nauczyciel to nie przekaźnik treści, za które nikt nie chce wziąć odpowiedzialności.

Ministerstwo nie ujawnia, kto pisał tak przeładowane programy i dlaczego prawie wszystkie treści maja być wpajane uczniom na pamięć. W szkole nie może obowiązywać zasada 3 x Z (zakuć, zdać, zapomnieć). Niedopuszczalny w państwie świeckim jest przesyt religii w szkołach, od przedszkola po studia. Czy to naprawdę taka najważniejsza wiedza, czy może wiara, oparta przecież na dogmatach? Szkoła to nie 8 letni skansen fobii wiadomego prezesa z lat 70 ubiegłego wieku.

Edukacją kierują ludzie skrajnie partyjnie zaangażowani i nieprzyjmujący żadnych argumentów wychowawczych, ani dyskusji, tylko dyktat władzy wszechwiedzącej.

Dlaczego popieram strajk nauczycieli? Bo nauczyciel musi mieć swoją godność i być człowiekiem wolnym, również w myślach opartych na obiektywnej wiedzy. Władze naszego kraju niszczą edukację i poniżają nauczycieli, bo nie należą oni do zaściankowej grupy wyborców PiS-u.

Popieram strajk nauczycieli, bo protestowałem już wobec planów deformy edukacji w marcu 2016 roku pod siedzibą Wojewody Opolskiego, a potem było już tylko gorzej. Popieram, bo spór zbiorowy z MEN trwa oficjalnie od początku stycznia, a rząd kpił z nauczycieli do czasu strajku. Teraz też nie dąży do wygaszenia konfliktu, ale wykorzystuje wszystkie możliwe środki, by nauczycieli upokorzyć, skłócić z rodzicami i pracodawcami rodziców. Cała agresywna propaganda mediów publicznych nastawiona została na wojnę z nauczycielami, związkowcami (z wyjątkiem dudośniadków) i środowiskami wspierającymi nauczycieli. Do walki z buntem zaangażowano kościół, wojewodów i instytucje uzależnione od politycznej władzy. Posługują się oni kłamstwami, a nawet oszczerstwami. Zmuszają nauczycieli do przerwania strajku poprzez granie na uczuciach i rzekomych terminach obligatoryjnych egzaminów. To ma być dowód na ich złą wolę wobec uczniów. Dziwię się, bo po ogłoszeniu strajku to rząd jest odpowiedzialny za sytuację edukacyjną w kraju, a nie szkoły czy nauczyciele.

I tu pojawia się uwaga. Nauczyciele, nie wygracie, a razem z Wami wszyscy nie wygramy, jeśli zaczniemy stosować inne zasady postępowania, niż stosuje rząd. Nie można patrzeć na to, co dzieje się w polskiej edukacji sercem i poczuciem obowiązku wobec dzieci i rodziców. Władza nie ma skrupułów, ani nie umie postępować etycznie. Nauczyciel nie wygra sporu z rządem za pomocą wykrzyknika, róży, miłości do dzieci i poczucia odpowiedzialności, bo rządzący nie stosują takich kryteriów, liczy się agresja, chamstwo, szeroka propaganda i postawienie na swoim każdym kosztem.

Nauczyciele podjęli bunt, i nikt Wam z rządzących tego nie wybaczy. Nawet jak się cofniecie, to tylko pokażecie, że można Was wszystkich dodatkowo poniżyć i przykładnie ukarać, aby nikt nigdy nie śmiał buntować się przeciwko „podłej zmianie”. Znam to dobrze, na potrzeby PiS-u dawno zostałem czarną owcą społeczną i napisano mi drugi życiorys, właśnie za taką nieprzejednaną postawę.

Wspieram nauczycieli, bo nawet w tych trudnych chwilach uczą dzieci i młodzież demokracji, szacunku dla własnej pracy i determinacji w walce z niesprawiedliwością społeczną. Tym strajkiem uczą walczyć bez przemocy i agresji o swoje prawa. Wspieram nauczycieli, bo mimo nagonek, medialnie oni już wygrali.

W całej Polsce organizuje się niezliczone happeningi społeczne, wpłacono przez trzy dni na fundusz strajkowy 5 milionów złotych! Jak to już ktoś napisał, nauczyciele zyskali wizerunek "ofiary systemu”, a to o wiele lepiej niż wizerunek "głupka”, na którego możecie wyjść przerywając strajk, aby zrobić klasyfikację czy wziąć udział w komisjach podczas egzaminów.

Jeżeli są tacy, którzy chcą liczyć nauczycielom czas pracy tylko ten spędzony przy tablicy, to niech strażakom liczą tylko za udział w pożarze, a lekarzom tylko za czas spędzony przy stole operacyjnym.

Poruszyliście całą Polskę i tylko przez upór oraz konsekwencję wygrać możecie wszystko, albo zostać wyrzuconym z pracy przy pierwszej nadarzającej się okazji.

Wytrwajcie, bo z Wam wygramy i my. Idźmy do wyborów, nie dajmy ich sfałszować i pomóżmy przywrócić normalność w naszym kraju. To bardzo ważna lekcja wychowawcza dla uczniów, nauczycieli, rodziców i całego naszego społeczeństwa.

Adam Mazguła


Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

  2. 2

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  3. 3

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  4. 4

    „Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi

  5. 5

    Ks. Stanisław Walczak: J. Kaczyński i abp. Jędraszewski cierpią na kompleks nicości