MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA E KONIEC
Ekwador 2
Niemcy 1
GRUPA E KONIEC
Curaçao 0
Wybrzeże Kości Słoniowej 2
GRUPA F KONIEC
Tunezja 1
Holandia 3
GRUPA F KONIEC
Japonia 1
Szwecja 1
GRUPA D KONIEC
Turcja 3
USA 2
GRUPA D KONIEC
Paragwaj 0
Australia 0
GRUPA I KONIEC
Norwegia 1
Francja 4
GRUPA I KONIEC
Senegal 5
Irak 0
GRUPA H KONIEC
Urugwaj 0
Hiszpania 1
GRUPA H KONIEC
Republika Zielonego Przylądka 0
Arabia Saudyjska 0
GRUPA G KONIEC
Nowa Zelandia 1
Belgia 5
GRUPA G KONIEC
Egipt 1
Iran 1
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
RPA
Kanada
1/16 finału
Brazylia
Japonia
1/16 finału
Niemcy
1/16 finału
Holandia
Maroko
1/16 finału
Wybrzeże Kości Słoniowej
1/16 finału
1/16 finału
Meksyk
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
USA
Bośnia i Hercegowina
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Szwajcaria
1/16 finału
Australia
1/16 finału
Argentyna
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Półfinał
Półfinał

Zagrożona demokracja – Protesty na Słowacji po zabójstwie dziennikarza, który badał powiązania między politykami a włoską mafią

Czas czytania: 4 min
rawie 25 tys. osób uczciło w piątek 2 marca w Bratysławie pamięć zamordowanego dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kusznírovej. "Atak na dziennikarzy, to atak na nas wszystkich". Fot. Źródło: dw.de

Prawie 25 tys. osób uczciło w piątek 2 marca w Bratysławie pamięć zamordowanego dziennikarza śledczego Jana Kuciakai jego narzeczonej Martiny Kusznírovej. Zostali zastrzeleni 25 lutego w domu Kuciaka we wsi Velká Maca, ok. 60 km na wschód od stolicy Słowacji Bratysławy. Ich zabójstwo wyglądało na egzekucję.

Kuciak od miesięcy badał powiązania między słowackimi politykami z otoczenia premiera Roberto Fico z włoską, a mówiąc ściślej kalabryjską, mafią Ndragheta. Pisał o tym na portalu Aktuality.sk. Najwidoczniej dowiedział się za dużo, co kosztowało życie jego samego i jego narzeczonej.

Wstrząśnięty prezydent Kiska

Jednym z pierwszych, którzy wystąpili na wiecu na Placu Wolności był prezydent Andrej Kiska. Jest on dziś na Słowacji największym autorytetem moralnym. Ten były przedsiębiorca i filantrop przeznacza co miesiąc swoje wynagrodzenie na inny cel dobroczynny. Kiska wielokrotnie apelował do czołowych polityków słowackich o większą odpowiedzialność i wrażliwość na nastroje i potrzeby społeczeństwa.

Tym razem Kiska ograniczył się do zapowiedzi, że chce pogrążyć się w cichej modlitwie. Zapalił świecę, postawił ją na trybunie, skłonił głowę i przez dłuższą chwilę zastygł w milczeniu. To samo uczynili wszyscy uczestnicy wiecu.

Po modlitwie Kiska stanął w pierwszym szeregu demonstrantów, słuchając kolejnych mówców. Byli nimi znani w całym kraju dziennikarze. Tacy jak Árpád Soltész, legenda słowackiego dziennikarstwa śledczego, który "za wsadzanie nosa w nie swoje sprawy" został już raz dotkliwie pobity i trafił do szpitala. Albo Beata Balogová, czy redaktor naczelna cenionej, niezależnej gazety "Sme" ("Jesteśmy").

Przemawiający świadomie unikali poruszania kwestii politycznych. Mówili raczej o roli dziennikarstwa w demokratycznym państwie prawa, wolności prasy, korupcji i nasilającej się przestępczości. Największe brawa dostał Martin M. Simecka z gazety "DenníkN", który ostro skrytykował słowackie koła rządowe i wyraził wątpliwość, czy śledztwo w sprawie Kuciaka doprowadzi do ujawnienia sprawców mordu i ich mocodawców.

Słowacja w stanie wyjątkowym

Słowacja jest zaszokowana, przerażona, ale jednocześnie do głębi oburzona. Grozi jej poważny kryzys państwowy. Ujawnione przez Kuciaka powiązania polityków z mafią świadczą o kryzysie słowackiej demokracji. Korupcja w kołach rządowych nikogo już nie dziwi, ale współpraca z mafią to delikt o zupełnie innym ciężarze gatunkowym.

Ludzi niepokoi zwłaszcza reakcja polityków na wysuwane przez dziennikarzy śledczych oskarżenia o korupcję. Premier Fico nazwał ich "dżihadystami", "chienami", "idiotami", oraz "antysłowackimi prostytutkami". Nie szczędził im także innych, jeszcze mocniejszych i bardziej wulgarnych epitetów.

Po zamordowaniu Kuciala z urzędu ustąpił minister kultura Marek Madaric, także oskarżany od dłuższego czasu o korupcję. Ustąpiła także para doradców premiera Fico - była modelka Maria Trosková i Viliam Jasan. Sam Fico natomiast, chociaż obiecuje niezależne i skuteczne śledztwo, oskarża opozycję i niezależne media o nadużywanie tej tragedii do "działań antyrządowych".

- W każdym innym kraju, po czymś takim z urzędu ustąpiłby albo minister spraw wewnętrznych, albo minister sprawiedliwości, przynajmniej ze względów moralnych - mówi kolega Kuciaka z portalu Aktuality.sk, Peter Habara. Jego zdaniem mordercy nigdy nie zostaną ujęci, a ich zleceniodawcy ujawnieni.

Tego samego zdania jest redaktor naczelna „Sme" Beata Balogová i Matús Kostolný, który stoi na czele dziennika „DenníkN". Oboje zwracają uwagę na znaczenie tego, co się stało. Na Słowacji nigdy jeszcze nie zamordowano niewygodnego dziennikarza. 

- Teraz — powiedziała Balogová - okaże się, czy Słowacja pozostanie państwem demokratycznym, czy też skręci na drogę wiodącą w kierunku bandyckiego państwa mafijnego.

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

  2. 2

    Krzysztof Skiba o ataku na Magdalenę Ogórek – „Ponury teatrzyk TVP”

  3. 3

    Pasożyt, który zjada ludzkie ciało. Potwierdzono pierwszy przypadek w USA

  4. 4

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  5. 5

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”