Samotność zwiększa ryzyko chorób serca i udarów o 30%

DW
Osoby wykazujące tendencję do bycia samotnymi, mają zwiększone ryzyko śmiertelności – wykazali naukowcy. Według Dirka Scheelego profesora neurobiologii społecznej na Uniwersytecie Ruhry, samotność może być tak szkodliwa dla zdrowia, jak palenie 15 papierosów dziennie. „Z wielu badań wiemy, że samotność jest czynnikiem ryzyka zarówno dla chorób psychicznych, jak i somatycznych” – powiedział w sobotnim (07.09.2024) wywiadzie dla Mediengruppe Bayern.
Naukowiec odniósł się do analiz obejmujących ponad 300 000 badanych. Wykazały one, że „osoby o niskim poziomie integracji społecznej, tj. mające tendencję do bycia samotnymi, mają zwiększone ryzyko śmiertelności”.
Ryzyko to jest nawet większe niż ryzyko pochodzące z takich czynników, jak palenie tytoniu, spożywanie alkoholu lub otyłość: „Metaanaliza pokazuje, że samotność i izolacja społeczna są równie szkodliwe dla zdrowia, jak palenie 15 papierosów dziennie" – wyjaśnia Dirk Scheele.
Ryzyko chorób serca i udarów jest również o 30 procent wyższe, jeśli ludzie czują się bardzo samotni. Neurobiolog uważa jednak, że stwierdzenie, iż żyjemy w czasach pandemii samotności, jest przesadą. Niemniej jednak w ciągu ostatnich 40 lat samotność dotyka coraz więcej osób, w tym ludzi młodych. A to może mieć również wpływ na ich zdrowie psychiczne i fizyczne.
REDAKCJA POLECA
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Romanowski w prorosyjskim Naddniestrzu. Chce wrócić, ale żąda listu żelaznego
-
2
„Die Welt” z zachwytem o Polsce. Czysta, bezpieczna i zamożna
-
3
Krzysztof Skiba: świat uległ zezwierzęceniu. Barany głosują, świnie dorwały się do koryta
-
4
Czym pokolenie 20-latków różni się od swoich rodziców?
-
5
Anglia od kuchni – najpopularniejszy podwieczorek świata czyli „Afternoon Tea”