MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA F
NED Holandia
SWE Szwecja
GRUPA E
GER Niemcy
CIV Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA E
ECU Ekwador
CUW Curaçao
GRUPA F
TUN Tunezja
JPN Japonia
GRUPA H
ESP Hiszpania
KSA Arabia Saudyjska
GRUPA G
BEL Belgia
IRN Iran
GRUPA H
URU Urugwaj
CPV Republika Zielonego Przylądka
GRUPA G
NZL Nowa Zelandia
EGY Egipt
Group J
ARG Argentyna
AUT Austria
Group I
FRA Francja
IRQ Irak
Group I
NOR Norwegia
SEN Senegal
Group J
JOR Jordania
ALG Algieria
Group K
POR Portugalia
UZB Uzbekistan
Group L
ENG Anglia
GHA Ghana
Group L
PAN Panama
CRO Chorwacja
Group K
COL Kolumbia
COD DR Konga
GRUPA B
SUI Szwajcaria
CAN Kanada
GRUPA B
BIH Bośnia i Hercegowina
QAT Katar
GRUPA C
MAR Maroko
HAI Haiti
GRUPA C
SCO Szkocja
BRA Brazylia
GRUPA A
CZE Czechy
MEX Meksyk
GRUPA A
RSA RPA
KOR Korea Płd.
GRUPA E
ECU Ekwador
GER Niemcy
GRUPA E
CUW Curaçao
CIV Wybrzeże Kości Słoniowej

Polsce brakuje zdolności do budowania sojuszy i kształtowania polityki międzynarodowej

możliwości władz w Warszawie wpływania na kluczowe decyzje dotyczące polityki międzynarodowej są mocno ograniczone
Czas czytania: 4 min
Fot. Źródło: screen shot YouTube / kprm

Jacek Lepiarz

Polska odgrywa ważną rolę we wspieraniu Ukrainy, jednak ze względu na brak zdolności do budowania sojuszy, ma małe możliwości kształtowania polityki międzynarodowej – uważa były ambasador w USA i Niemczech Janusz Reiter.

- Polska odgrywa bez wątpienia ważną rolę, szczególnie jeśli chodzi o praktyczne wsparcie Ukrainy. O całą logistyczną operację, która ma miejsce w Polsce. Jej skala jest ogromna, niespotykana w Europie od dziesięcioleci. Tutaj rola Polski jest bez wątpienia ważna, pozytywna i konstruktywna – powiedział były ambasador w USA i w Niemczech Janusz Reiter w wyemitowanym w niedzielę (16.07.) wywiadzie dla publicznego radia niemieckiego Deutschlandfunk (DLF).

Były polski dyplomata zastrzegł, że możliwości władz w Warszawie wpływania na kluczowe decyzje dotyczące polityki międzynarodowej są mocno ograniczone.

Polska „maszeruje sama”

- Jeśli chodzi o kształtowanie polityki, o wpływ na kluczowe polityczne decyzje, które zapadają przede wszystkim w Ameryce, to nasze możliwości są niestety ograniczone. Są znacznie mniejsze. Przyczyną jest brak zdolności polskiej polityki do wykuwania sojuszy. A także do tworzenia koalicji i wpływania na najważniejsze decyzje dzięki dobrym relacjom z innymi krajami – wyjaśnił były ambasador RP w Bonn (1990-1995) i Waszyngtonie (2005-2007).

- Polska w zasadzie maszeruje sama i liczy na dobry wizerunek w Waszyngtonie. Dobry wizerunek jest faktem, ale gdzie są dyplomatyczne zdolności, gdy chodzi o tak delikatną sprawę, jak zaproszenie Ukrainy (do NATO)? – zastanawia się Reiter w rozmowie z DLF.

Zgodna opinia na temat wojny

Odnosząc się do zmian w niemieckiej polityce po ataku Rosji na Ukrainę, Reiter wyraził opinię, że nie powinno się bagatelizować zmian wdrażanych po 24 lutego 2022 r. przez rząd niemiecki. Jego zdaniem między politycznymi elitami w Berlinie i Warszawie nie ma zasadniczych różnic w podejściu do wojny. „W ocenie sytuacji panuje zgoda” – podkreślił. Różnice istnieją natomiast w podejmowanych działaniach. - Niemcy są ostrożniejsze, z różnych historycznych powodów, ale także ze względu na sytuację wewnętrzną – wyjaśnił. - Niemcy idą we właściwym kierunku. Być może trzeba im dać więcej czasu – podsumował.

Zdaniem Reitera, polityka polskiego rządu wobec Niemiec jest błędna i ogranicza jej pole manewru.

- Nie trzeba się zgadzać we wszystkim z Niemcami. Można krytykować Niemcy. Jest ku temu wiele powodów. Trzeba jednak być wiarygodnym. Nie można krytykować wszystkiego, co robią Niemcy, ponieważ wtedy krytyka traci wiarygodność – wyjaśnił.

Brak gotowości do współpracy z Niemcami

Były ambasador zwrócił uwagę, że część Polaków jest poirytowana postawą Niemiec. I choć Niemcy przyznały, że popełniły błąd w polityce wobec Rosji, to szybko przeszły nad tym do porządku dziennego. Obecnie uważają, że znów mają najlepsze pomysły. - Życzyłbym sobie może nie więcej skromności, ale większej otwartości wobec innych. Niestety, muszę równocześnie powiedzieć, że ta otwartość nie jest w Polsce honorowana” – zastrzegł.

Zdaniem Reitera Polska nie wykorzystuje możliwości, jakie powstały wskutek błędów Niemiec w polityce wobec Moskwy. - Niemcy całkowicie się pomyliły w ocenie Rosji. Polska miała rację. Dobrze, ale nie można każdego dnia, tylko powtarzać, że mieliśmy rację. Trzeba w pewnym momencie zastanowić się, co można zrobić wspólnie. Nie widzę pomysłów, otwartości i gotowości do współpracy, szczególnie z Niemcami” – skrytykował Reiter dodając.

Pytany o zasięg antyniemieckiej propagandy PiS, Reiter powiedział, że trafia ona do dwóch grup polskiego społeczeństwa. - Pierwszą grupą jest twarde jądro wyborców partii rządzącej, tam istnieją silne antyniemieckie uprzedzenia. Istnieją też nie tyle uprzedzenia, ile nieufność wobec Niemców, także w innych grupach społeczeństwa, które zasadniczo nie są antyniemieckie” – podkreślił.

REDAKCJA POLECA

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  2. 2

    Komisja Wenecka krytykuje projekt prezydenta. Chodzi o sądy

  3. 3

    90 sekund z Trumpem. Wielka dyplomacja przy siatce

  4. 4

    Zadłużony jak facet. Spontaniczna jak kobieta. Zaskakujące wyniki badania polskich dłużników

  5. 5

    Stała baza wojsk USA w Polsce? Waszyngton nie mówi „nie”

Exit mobile version