Pokojowa Nagroda Nobla dla WOŚP?

Czas czytania: 2 min

Instytut Nobla potwierdził nominację dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Pokojowej Nagrody Nobla.



Wczoraj minął termin zgłaszania kandydatur w tym osób i instytucji nagrody do której zgłosił WOŚP prof. Adam Grzegorczyk - założyciel warszawskiej Wyższej Szkoły Promocji, i jak przekazał mediom -  z Instytutu Nobla napłynęła pozytywna odpowiedź - o przyjęciu kandydatury WOŚP.

Adam Grzegorczyk uważa, że WOŚP nie stoi na straconej pozycji.

- WOŚP świetnie mieści się w pewnym kanonie instytucji czy też osób, które były nagradzane Noblem. Z jednej strony jest to duże wydarzenie o charakterze społecznym, a z drugiej strony wydarzenie, które boryka się z przeciwnościami natury politycznej. To daje Wielkiej Orkiestrze duże szanse, by przynajmniej powalczyć o tę nagrodę - usłyszeliśmy.

- Czeka nas teraz ogromna praca polegająca na pozyskaniu wsparcia dla tej kandydatury, brzydko mówiąc - na lobbowaniu za tą kandydaturą, by potraktowano ją poważnie i by miała szanse na zwycięstwo - mówi Interii wieloletni rektor WSP.

- Liczymy na to, że Orkiestra będzie mogła liczyć na poparcie różnych osób i środowisk również za granicą. Bardzo liczę na to, że niektóre osoby publiczne zechcą włączyć się do poparcia tej inicjatywy - dodaje prof. Grzegorczyk, ale zaznacza, że nie chodzi tu o poparcie polityków, którzy mogliby sprawie zaszkodzić, wikłając ją w partyjne zapasy.

Komitet noblowski wybierze laureata, bądź laureatów, wyłącznie spośród nominowanych. W 2016 roku takich kandydatur było 376 (rekord w historii nagrody).

A tak zareagował Jurek Owsiak na tą radosną wieść:



 

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Maja Chwalińska w finale French Open. Martwiła się o hotel, teraz gra o 2,8 mln euro

  2. 2

    Elektronika bez baterii: co naprawdę odkryli naukowcy

  3. 3

    Chińskie auta rozpychają się w Europie. Kierowcy mogą na tym zyskać

  4. 4

    Adam Mazguła: Andrzej Zybertowicz – profesor PiS-u

  5. 5

    Start misji BepiColombo. Sonda leci zbadać Merkurego