Nie żyje Prince, miał 57 lat

Czas czytania: 3 min

Prince nie żyje! Frontman, kompozytor, producent, multiinstrumentalista - zmarł w wieku 57 lat. Muzyka odnaleziono w jego domu w Paisley Park. Informacje o śmierci artysty potwierdził jego rzecznik.

Według podanej przez Associated Press informacji, Prince był hospitalizowany w ubiegłym tygodniu, po tym jak poczuł się źle podczas lotem samolotu. Samolot musiał lądować awaryjnie a muzyk został przetransportowany do szpitala. W wydanym kilka godzin później oświadczeniu powiadomiono, że Prince przechodził ciężką grypę z powikłaniami Po kilku godzinach opuścił szpital.

Prince, a właściwie Prince Roger Nelson w Minneapolis, występujący również pod pseudonimem The Artist był jednym z najbardziej utalentowanych artystów i jednocześnie niepokornych gwiazd showbiznesu w historii muzyki rozrywkowej. Niesamowicie płodny i pracowity, na swoich albumach sam nagrywał ścieżki wszystkich instrumentów, zajmował się produkcją, a także komponował.

Początki kariery Prienca, występującego również pod pseudonimem The Artist, sięgają lat 70-tych. Jego debiutancki album ''For You'' został wydany w 1978 roku, druga płyta z roku 1979 rozpoczęła niezwykle płodną karierę, przerwaną jego niespodziewaną śmiercią.

Prince nagrał ponad 30 albumów studyjnych. Do jego najbardziej znanych krążków można zaliczyć m.in. "Purple Rain" z 1984 roku czy "Sign O' the Times" z 1987.

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Uroda potrafi zestresować. Dlaczego czasem odbiera nam mowę

  2. 2

    Duda w sprawie domniemanego zamachu stanu: Naruszenia konstytucji i działania poza granicami prawa

  3. 3

    Czy istnieje pojęcie odpowiedzialności zbiorowej wśród uczniów

  4. 4

    Chińskie auta rozpychają się w Europie. Kierowcy mogą na tym zyskać

  5. 5

    Myślisz o pracy dla ONZ? – Przeczytaj