Adam Mazguła: Braun wzywa Boga, Moskwa zaciera ręce. Modlitwy w sądzie zamiast prawa

Modlitwy i śpiewy wzywające Boga w polskim sądzie stają się tłem dla politycznego spektaklu, w którym skrajna prawica, religia i rosyjskie interesy splatają się w niepokojącą całość
Czas czytania: 2 min
Fot. media
Adam Mazguła

Adam Mazguła

Modlitwy i śpiewy wzywające Boga w sądzie stają się w Polsce tłem dla politycznego spektaklu. Na ławie oskarżonych siedzi „wojownik kołchozowy z koroną polską w myślach”, wokół niego „konfidenci antypolskiej zdrady targowickiej”, szykujący się do roli oligarchów nowego cara. Obiecują, że w imię Boga Wszechmogącego i Maryi zawsze Dziewicy „rozniosą eurokołchoz”, zwalczą obcych i banderowców, izolują Polskę dla Putina, a przerażony sędzia znów nie egzekwuje prawa wobec współczesnych „faszystów katolickich”

Modlitwy i śpiewy wzywające Boga w sądzie.

Gdzie w Polsce modlitwy publiczne, tam i geniusze lumpen-parafialni, tradycyjni górale faszyzmu i rosyjskie interesy.

Na ławie oskarżonych – on, wojownik kołchozowy z koroną polską w myślach i z nadzieją. Wokół sami przyszli magnaci, czyli konfidenci antypolskiej zdrady targowickiej, nie jacyś tam zwykli, tylko korony polskiej. A że koronę król Stasiu zawiózł do Rosji w zamian za udział w łóżkowych igraszkach carycy Katarzyny, to negocjują z Putinem jej zwrot za wierną służbę jako kandydaci na oligarchów nowego cara.

Obiecują zwalczyć obcych, LGBT, jarmułkowych, banderowców, roznieść „eurokołchoz”, izolować dla cara Putina Polskę, i to w imię Boga Wszechmogącego oraz Maryi zawsze Dziewicy. Tak wyglądają współcześni Krzyżacy, szykujący się na kolejną krwawą krucjatę chwały Bożej.

I tylko przerażony sędzia nie ukarał podsądnego, bo Braun przecież nic więcej nie robi, tylko korzysta z bezkarności w demokracji wiecznie przestraszonej.

 

Co za cyrk, co za kompromitacja religii i powagi sądu przez współczesnych rosyjskich szmalcowników Brauna.

Od lat nie ma zdecydowanych działań prawnych w stosunku do faszystów katolickich i rosyjskich szpicli. W tej sytuacji mamy wszędzie poważne problemy na arenie niepoważnych klaunów. A wystarczy bezwzględnie i konsekwentnie egzekwować prawo. Naiwny jestem, bo myślałem, że wracamy do normalności.

Adam Mazguła

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    „Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána

  4. 4

    Nawrocki nie spotka się z Macronem. Pałac oskarża Tuska, rząd zaprzecza

  5. 5

    Dariusz Stokwiszewski: Mr Frans Timmermans – Vice President of the European Commission