MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA A KONIEC
Czechy 0
Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RPA 1
Korea Płd. 0
GRUPA E KONIEC
Ekwador 2
Niemcy 1
GRUPA E KONIEC
Curaçao 0
Wybrzeże Kości Słoniowej 2
GRUPA F KONIEC
Tunezja 1
Holandia 3
GRUPA F KONIEC
Japonia 1
Szwecja 1
GRUPA D KONIEC
Turcja 3
USA 2
GRUPA D KONIEC
Paragwaj 0
Australia 0
GRUPA I KONIEC
Norwegia 1
Francja 4
GRUPA I KONIEC
Senegal 5
Irak 0
GRUPA H
Urugwaj
Hiszpania
GRUPA H
Republika Zielonego Przylądka
Arabia Saudyjska
GRUPA G
Nowa Zelandia
Belgia
GRUPA G
Egipt
Iran
GRUPA L
Panama
Anglia
GRUPA L
Chorwacja
Ghana
GRUPA K
Kolumbia
Portugalia
GRUPA K
DR Konga
Uzbekistan
GRUPA J
Jordania
Argentyna
GRUPA J
Algieria
Austria
1/16 finału
RPA
Kanada
1/16 finału
Brazylia
Japonia
1/16 finału
Niemcy
1/16 finału
Holandia
Maroko
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Meksyk
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
USA
Bośnia i Hercegowina
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
Szwajcaria
1/16 finału
Australia
1/16 finału
Argentyna
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał
Ćwierćfinał

Krzysztof Skiba: elita władzy jest wielkim analfabetą kulturalnym.Stąd kiczowaty lans

Kultura im obca. Minister Brudziński na premierze w teatrze, to obrazek tak niewyobrażalny jak Krystyna Pawłowicz jako Miss Polonia.
Czas czytania: 5 min
Fot. Znalezione w internecie

Krzysztof Skiba

Krzysztof Skiba

Obecni ludzie władzy nie mają potrzeb kulturalnych. Nie jest im kultura do niczego przydatna. Nie chodzą do teatru, kina czy opery i nie czytają książek. Wyobraźcie sobie ministra Brudzińskiego na premierze w teatrze! To obrazek tak niewyobrażalny jak słoń bez trąby czy Krystyna Pawłowicz jako Miss Polonia.

Mam wrażenie, że obecna władza większość artystów uważa za podejrzanych, a sztukę i kulturę za wrogie sobie terytorium.

Świadczą o tym liczne konflikty na linii artyści - władza. Próby cenzurowania spektaklu "Klątwa" (według Stanisława Wyspiańskiego) w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Konflikt w Teatrze Polskim we Wrocławiu, gdzie narzucony dyrektor rozbił zespół i doprowadził teatr do upadku. Ataki na festiwal artystyczny Malta w Poznaniu. Protesty wokół wystawy Mariny Abramović w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Cała masa zwolnień z instytucji kultury osób niewygodnych (Muzeum II Wojny św. w Gdańsku , Muzeum Narodowe w Warszawie, Instytut Książki, Centrum Spotkań Kultur w Lublinie) i mianowanie na te stanowiska osób mało kompetentnych, próby usunięcia z Muzeum Narodowego prac znanych artystek, czy chociażby ostatni skandal w Muzeum II wojny światowej w Gdańsku z przerwaniem koncertu zespołu, który śpiewał piosenkę miłosną, ale rosyjskich autorów. Porywczy dyrektor Nawrocki tłumaczył, że to bolszewicka propaganda. Człowiek, który z racji wieku ZOMO widział tylko na zdjęciach, idealnie wczuł się w ZOMOwca od kultury.

Nam też kiedyś przerwano koncert, ale było to w 1988 roku i zrobiła to Służba Bezpieczeństwa wraz z dzielną Milicją Obywatelską, która nie była w stanie zdzierżyć naszych żartów na scenie.

Dziś w tej zaszczytnej roli występują mianowańcy PiS od kultury, którzy dla własnego BHP kryją się pod dyrektorskimi i naukowymi tytułami.

Dyrektor Nawrocki jako historyk powinien wiedzieć, że autor słów do tej piosenki był zesłany na Sybir i siedział w Gułagu. Piosenkę w Polsce z tekstem Juliana Tuwima śpiewała Wiera Gran i Mieczysław Fogg.

Owszem piosenka miłosna żołnierza, który tęskni do żony pochodzi z radzieckiego filmu wojennego. Ale gdy się zaprasza kogoś na występy, to w języku zawodowców oznacza to, że się "zna i akceptuje" jego repertuar. To wszystko jest elementem absurdalnej "zimnej wojny" władzy z artystami.

Skąd biorą się te zatargi, kompromitujące wpadki, nerwowe decyzje? Oczywiście z jednej strony jest to próba sprawowania "rządu dusz". PiS chciałby o wszystkim decydować, na wszystkim położyć łapę. Są przekonani, że kulturą jest łatwo sterować przy pomocy dotacji i stypendiów. Dajemy tylko naszym, wiernym i takim, co zginają karki.

Niestety w dzisiejszym świecie taka metoda sprawdza się tylko w części. Istnieje wiele niezależnych sposobów funkcjonowania projektów artystycznych, jak chociażby zbiórki finansowe w Internecie. Dzięki takim zbiórkom powstało już kilka filmów dokumentalnych niewygodnych dla władzy np. świetna "Dobra zmiana" Konrada Szołajskiego czy "Tylko nie mów nikomu" Tomasza Sekielskiego.

Innym aspektem jest fakt, że obecni ludzie władzy nie mają po prostu potrzeb kulturalnych. Nie jest im kultura do niczego przydatna. Nie chodzą do teatru, kina czy opery i nie czytają książek. Wyobraźcie sobie ministra Brudzińskiego na premierze w teatrze! To obrazek tak niewyobrażalny jak słoń bez trąby czy Krystyna Pawłowicz jako Miss Polonia.

Prawicowe tygodniki mają bardzo ubogie strony kulturalne. Nie ma tam recenzji nawet z ważnych wystaw, premier teatralnych czy operowych. Rzadko piszą coś o filmie czy literaturze. To są sfery w ogóle ich nieinteresujące. Jest tylko chwalenie władzy i atak na opozycję.

Na Zachodzie politycy uczestniczą czynnie w życiu kulturalnymi uważa się to za coś oczywistego. W Polsce największą sensacją było jak dwa lata temu premier Szydło poszła z koleżanką na nowego Jamesa Bonda.

Jeśli elita władzy jest wielkim analfabetą kulturalnym, to skąd oni mogą wiedzieć, co jest sztuką, a co nie? Stąd liczne wpadki i kompromitacje, oraz ustawienie się w kontrze do elit artystycznych i kiczowaty lans na poziomie gwiazdy disco polo Bayer Fulla.

Uważam, że reklama płytek ceramicznych na tle plakatu wyborczego Patryka Jakiego idealnie komentuje nie tylko tego kandydata, ale cały poziom wrażliwości artystycznej tej ekipy.

Krzysztof Skiba

 

 

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

  2. 2

    Pasożyt, który zjada ludzkie ciało. Potwierdzono pierwszy przypadek w USA

  3. 3

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  4. 4

    Prof. Dudek o zwrocie orderu przez Zełenskiego. „Historia im tego nie wybaczy”

  5. 5

    Krzysztof Skiba o ataku na Magdalenę Ogórek – „Ponury teatrzyk TVP”