Andrzej Żukowski: Hołownia i Trzaskowski vs Duda

Czas czytania: 2 min

Andrzej Żukowski

W tym głosowaniu opcją Hołowni i Trzaskowskiego nie jest Duda, lecz Kaczyński. I obaj kandydaci powinni unikać wzajemnej walki, ale starać się odebrać elektorat Dudzie

 

JABŁKA CZY POMARAŃCZE, CZY GĘBA PEŁNA ŻWIRU?

Nie jest ważne jaką alternatywą są wzajemnie wobec siebie Hołownia i Trzaskowski, jest ważne jaką alternatywą jest każdy z nich wobec Dudy.

Nie jest to bowiem kwestia tzw. "mniejszego zła" między nimi, a co najwyżej innego "smaku". Obaj mieszczą się w kanonie demokracji, podczas gdy Duda się nie mieści w ogóle.

Powiem inaczej – to może być kwestia jabłka lub pomarancze v. żwir. Mówiąc krótko: Duda jest opcją absolutnie nie do strawienia. Żeby było pikantnie: brunetki v. blondynki versus Kaczyński. Przepraszam Panie – to było inspirowane słynną przedwojenną piosenką w wykonaniu Ludwika Sempolińskiego.

Którykolwiek kandydat: Hołownia czy Trzaskowski przejdzie do drugiej tury jako opcja wobec Dudy, jest obowiązkiem rozumnego obywatela na niego głosować. To nie jest kwestia polityki, lecz kwestia INSTYNTKU SAMOZACHOWAWCZEGO.

Bowiem w tym głosowaniu opcją Hołowni i Trzaskowskiego przecież nie jest Duda, lecz Kaczyński. I obaj kandydaci powinni unikać wzajemnej walki, ale starać się odebrać elektorat Dudzie. Z moich obserwacji wynika, że taką kampanię prowadzi Trzaskowski, czego niestety o Hołowni powiedzieć się nie da.

Andrzej Żukowski

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Hybryda plug-in czy elektryk? Najpierw sprawdź, gdzie będziesz ładować

  2. 2

    Roman Giertych: Ośmieszeni. Upokorzeni. Okradzeni

  3. 3

    Znani politycy o homoseksualizmie Jarosława Kaczyńskiego

  4. 4

    Roman Giertych: Protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP

  5. 5

    50 skąpo ubranych dziewczyn tańczyło na jeepach podczas pogrzebu urzędnika na Tajwanie

Exit mobile version