Adam Mazguła: Andrzej Duda wkracza w kampanię prezydencką z wysoko podniesioną nogą

Adam Mazguła
Mając selfie z koniem, korespondencję z ruchadełkiem leśnym, kontakty z wyimaginowaną wspólnotą, ... trudno zarzucić mu brak doświadczenia i kompetencji. Rekordzista świata w konkurencji akceptacji dla lekceważenia wyroków sądów, uniewinniania przestępców, szkalowania sędziów i polskich obywateli również w oficjalnych wystąpieniach zagranicznych z pewnością zasługuje na naszą wyborczą uwagę.
Andrzej Duda wkracza w kampanię prezydencką z wysoko podniesioną nogą. Nie wiem, czy zamierza komuś ją podać, czy też zechce przeskoczyć klęcznik i narciarskim szusem znaleźć się znowu blisko długoPISu?
Mając selfie z koniem, korespondencję z ruchadełkiem leśnym, kontakty z wyimaginowaną wspólnotą, ... trudno zarzucić mu brak doświadczenia i kompetencji. Rekordzista świata w konkurencji akceptacji dla lekceważenia wyroków sądów, uniewinniania przestępców, szkalowania sędziów i polskich obywateli również w oficjalnych wystąpieniach zagranicznych z pewnością zasługuje na naszą wyborczą uwagę.
Jego bogate doświadczenie i to, że codziennie się uczy, nie pozwoli mu więcej pojechać do Białego Domu bez własnego krzesła, robić za windziarza na szczycie światowych przywódców, czy też opowiadać publicznie dowcipów, z których tylko on się śmieje. Treningi krzykliwych przemówień z pokazem bogatego zestawu min i bredni z pewnością będzie ubarwieniem kampanii wyborczej.
Jego praktyka i doświadczenie pozwoli mu skupić się w przyszłej kadencji na tym, co najważniejsze: nocne dyżury z długoPISem, msze jako lekarstwo na wszystko, ordery dla niszczycieli kraju, dalsze upartyjnianie i Wielka Polska Katolicka Międzymorza. Słyszałem, że aby już nie rozbijać limuzyn, budowa nitki metra z pałacu na ul. Nowogrodzką będzie głównym punktem jego programu wyborczego i priorytetem nowej kadencji.
Z nowym rokiem w nową kadencję — wysokim krokiem.
Czego nie życzę odpowiedzialnym Polakom,
Adam Mazguła
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Krzysztof Skiba: Mogileński kontrakt stulecia. Jak kumpel od Czarnka zarabiał w godzinę więcej niż ty w pół roku
-
2
Krzysztof Skiba: Poglądy z gumy, władza z betonu: Jak PiS pokochał rosyjską narrację w imię sondaży
-
3
Uroda potrafi zestresować. Dlaczego czasem odbiera nam mowę
-
4
Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!
-
5
Nawrocki nie odebrał ślubowania od kolejnego sędziego TK. To już piąty przypadek