Orłoś obejrzał fragment programu w TVP. „Nie przyszło mi do głowy, że kiedykolwiek zobaczę tak ordynarną propagandę”

Czas czytania: 2 min
Maciej Orłoś. Fot. Źródło: facebook.com/orlosmacie

Maciej Orłoś w zeszłym roku, 31 sierpnia po raz ostatni poprowadził ”Teleexpress” w TVP. Pożegnał się z programem, którego był twarzą od ćwierć wieku.

– Dziś na zakończenie „Teleexpressu” nie mam dla państwa żadnej śmiesznostki. Muszę powiedzieć coś całkiem serio – to jest mój ostatni „Teleexpress”, żegnam się z państwem. Chciałbym bardzo podziękować ze te ponad 25 lat spotkań w „Teleexpressie” i w innych programach Telewizji Polskiej. Do zobaczenia w innym miejscu – powiedział dziennikarz i zakończył ostatni poprowadzony przez siebie „Teleexpress”.

Teraz, po roku, postanowił obejrzeć jeden z programów TVP a swoimi spostrzeżeniami podzielił się na swoim profilu na Facebooku.

To był prawdziwy thriller

Obejrzałem właśnie fragment programu - o Trybunale Konstytucyjnym i Sądzie Najwyższym. To był prawdziwy thriller - podróż do przeszłości. - napisała Orłoś.

Ten materiał był w 100% w stylu Dziennika Telewizyjnego: nagonka na konkretną osobę, poniżanie jej, oskarżanie etc z użyciem wypowiedzi kilku osób, ale tylko z jednej strony. - zauważył.

Ordynarną propaganda

Długo pracowałem w TVP, za czasów rożnych ekip i różnie bywało, ale nie przyszło mi do głowy, ze kiedykolwiek w wolnej Polsce w telewizji publicznej zobaczę tak beznadziejną, ordynarną propagandę. - stwierdził Maciej Orłoś.

 

(df) thefad.pl / facebook.com/orlosmaciej

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    „Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána

  2. 2

    Krystyna Janda: Panie Ministrze Kultury i Sztuki oraz Dziedzictwa Narodowego

  3. 3

    Jak skutecznie zwalczać pluskwy

  4. 4

    Parafianie przygotowali listę zarzutów dla proboszcza – Już czas zrobić rachunek sumienia

  5. 5

    PiS nie będzie blokować stron www. Rząd odsępuje od pomysłu utworzenia centralnego rejestru domen zakazanych