Ze znalezionego na poboczu martwego kota zrobiła torebkę i wystawiła ją na sprzedaż

Czas czytania: 1 min
A handbag out of an actual dead cat and we just can't credit: trademe.co.nz http://www.trademe.co.nz/clothing-fashion/women/bags-handbags/handbags/auction-1160421420.htm

Czy kiedykolwiek,  gdy jechałeś samochodem i zauważyłeś leżące na drodze lub poboczu martwe zwierzę wpadło Ci do głowy żeby zrobić z niego plecak, albo torebkę?

Nie?

Ale mieszkająca w Christchurch w  Nowej Zelandii Claire Hobbs, gdy jadąc samochodem, natknęła się na martwego kota, zabrała go do domu i uszyła z niego torebkę.

Po dokończeniu swego dzieła, wystawiła torebkę na sprzedaż na stronie aukcyjnej "Trade Me", z ceną wywoławczą 1400 dolarów nowozelandzkich (785 funtów) plus koszty przesyłki.

Jeśli bylibyście zainteresowani kupnem torebki, musicie się pospieszyć, gdyż aukcja kończy się w środę.

Kot nie jest pierwszą ofiarą hobbystycznych działań Pani Hobbs i pewnie nie ostatnią. Tym bardziej, że aukcja wzbudziła ogromne zainteresowanie. Pojawiały się komentarze pełne zachwytu jak ten: " Absolutnie niesamowite!!! Moja córka będzie zakochana w tej torebce", jak i mocno krytykujące "niegodny koniec życia tak szlachetnego stworzenia".

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Nawrocki nie spotka się z Macronem. Pałac oskarża Tuska, rząd zaprzecza

  2. 2

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  3. 3

    „Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána

  4. 4

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  5. 5

    Dariusz Stokwiszewski: Mr Frans Timmermans – Vice President of the European Commission

Exit mobile version