Adam Mazguła: Zdrada ciągle żywa

Czas czytania: 6 min

Adam Mazguła

Adam Mazguła

Składam hołd żołnierzom września, mieszkańcom Wielunia, Warszawy, Grodna… zabitym i okaleczonym na drogach, w palących się wioskach, mordowanych za opór i polskość. Cześć ich pamięci! Niech ta pamięć będzie żywa, aby wszyscy byli przekonani, i Duda, i Błaszczak, i Morawiecki, a najbardziej Balbina z Żoliborza, że nie da się żyć szczęśliwie bez pokoju, bez miłości, tolerancji i zrozumienia. Nie da się żyć wojną i na to historia dała nam nieskończoną ilość przykładów zbiorowego okrucieństwa

 

17 września 1939 roku Sowieci napadli na walczącą z Niemcami Polskę.
Jednak o tym wiedziano, nie dało się ukryć przygotowań do wojny zarówno Wermachtu, jak i Armii Czerwonej.

O cywilnych stratach niewiele można się dowiedzieć, ale przecież były tylko po stronie polskiej i to liczone w dziesiątkach tysięcy. Na dodatek ich gehenna dopiero się zaczynała. Mordowani, prześladowani, zmuszani do pracy, wywożeni na Syberię, do obozów koncentracyjnych i tak w każdym zakątku dawnej Polski.

Kiedy słucham obecnie rządzących Polską, ich propagandę, pychę i skrajną nieuczciwość, połączoną z niekompetencją i faszystowskim zacięciem, nasuwa mi się analogia do podobnie rozpasanego i nieodpowiedzialnego rządu z 1939 roku.

Walki z własnym narodem, wszystkimi, kto ich nie popiera, pogarda dla Konstytucji RP, osamotnienie międzynarodowe, kpina z przysięgi wojskowej i urzędniczej powołującej się na Boga, czyli na nikogo, to tylko niektóre z analogicznych błędów współczesnych czasów.

Rządzenie, to przede wszystkim odpowiedzialność, nie za siebie, ale za naród i każdego obywatela z osobna. To sztuka unikalnych zdolności, która wymaga szerokiej wiedzy, doświadczenia, aktywności i wielu mądrych, zaangażowanych współpracowników.

Jeśli mówimy o bohaterstwie żołnierzy września, to dlatego, że walczyli z liczniejszym i lepiej wyposażonym wrogiem. Odpierali ataki zbrojne i przeżywali zdrady sojuszników, ponosząc ofiary życia, zdrowia, niewoli, utraty najbliższych, majątku i celów życiowych najczęściej w wyniku niekompetencji swoich generałów, posłów, ministrów, … i zdradliwego kleru.

Żołnierze walczyli bohatersko i z honorem, a politycy szukali ucieczki, bo wiedzieli, jak oszukali naród.

Dziś młodzi ludzie nie chcą wracać do przeszłości i niechętnie słuchają prawdy. Wolą wierzyć w ”jakoś to będzie” albo w nieomylność opaczności. Niewielu interesuje odpowiedzialność rządzących za sytuację w kraju. Nie zdają sobie sprawy, że to oni i ich bliscy, w pierwszej kolejności ponoszą ofiary ich fatalnych decyzji. Dzisiaj finansowych, organizacyjnych, ale jutro, może i kolejnej batalii o jakiś honor kolejnego nieodpowiedzialnego idioty, którego „ktoś” nam narzucił i „ktoś” nam wybrał.

Tymczasem składam hołd żołnierzom września, mieszkańcom Wielunia, Warszawy, Grodna… zabitym i okaleczonym na drogach, w palących się wioskach, mordowanych za opór i polskość.

Cześć ich pamięci!

Niech ta pamięć będzie żywa, aby wszyscy byli przekonani, i Duda, i Błaszczak, i Morawiecki, a najbardziej Balbina z Żoliborza, że nie da się żyć szczęśliwie bez pokoju, bez miłości, tolerancji i zrozumienia. Nie da się żyć wojną i na to historia dała nam nieskończoną ilość przykładów zbiorowego okrucieństwa.

Nigdy więcej wojny! Zrozumcie to w końcu.

Adam Mazguła

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  4. 4

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  5. 5

    Poszukiwany Superbohater z Tottenham Court Road!