MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA K KONIEC
POR Portugalia 5
UZB Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
ENG Anglia 0
GHA Ghana 0
GRUPA L KONIEC
PAN Panama 0
CRO Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
COL Kolumbia 1
COD DR Konga 0
GRUPA B KONIEC
SUI Szwajcaria 2
CAN Kanada 1
GRUPA B KONIEC
BIH Bośnia i Hercegowina 3
QAT Katar 1
GRUPA C KONIEC
MAR Maroko 4
HAI Haiti 2
GRUPA C KONIEC
SCO Szkocja 0
BRA Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
CZE Czechy 0
MEX Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RSA RPA 1
KOR Korea Płd. 0
GRUPA E
ECU Ekwador
GER Niemcy
GRUPA E
CUW Curaçao
CIV Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
TUN Tunezja
NED Holandia
GRUPA F
JPN Japonia
SWE Szwecja
GRUPA D
TUR Turcja
USA USA
GRUPA D
PAR Paragwaj
AUS Australia
GRUPA I
NOR Norwegia
FRA Francja
GRUPA I
SEN Senegal
IRQ Irak
GRUPA H
URU Urugwaj
ESP Hiszpania
GRUPA H
CPV Republika Zielonego Przylądka
KSA Arabia Saudyjska
GRUPA G
NZL Nowa Zelandia
BEL Belgia
GRUPA G
EGY Egipt
IRN Iran
GRUPA L
PAN Panama
ENG Anglia
GRUPA L
CRO Chorwacja
GHA Ghana
GRUPA K
COL Kolumbia
POR Portugalia
GRUPA K
COD DR Konga
UZB Uzbekistan
GRUPA J
JOR Jordania
ARG Argentyna
GRUPA J
ALG Algieria
AUT Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Piers Morgan: Wielka Brytania powinna odkupić Amerykę. W końcu kiedyś do nas należała

Czas czytania: 4 min
Fot. Max van den Oetelaar / Unsplash

Jedno zdanie wystarczyło, by rozgrzać debatę po obu stronach Atlantyku do czerwoności. Gdy Donald Trump ponownie rozkręcił spór o Grenlandię i dołożył do tego groźbę potężnych ceł uderzających w europejskich sojuszników, Piers Morgan nie bawił się w dyplomację. Brytyjski showman odpalił na platformie X ripostę, która w kilka godzin stała się symbolem oporu wobec „biznesowego” stylu uprawiania polityki: „Wielka Brytania powinna odkupić Amerykę. W końcu kiedyś do nas należała”. To żart, który w genialny sposób punktuje logikę świata sprowadzonego do tabel w Excelu i bezwzględnych deali.

Wojna o Grenlandię: 10-procentowe taryfy i groźba eskalacji

W tle tego internetowego starcia nie stoją jednak wyłącznie memy, lecz realne i bardzo wysokie stawki. Wydarzenia z 17 i 18 stycznia 2026 roku postawiły Europę w stan gotowości. Biały Dom oficjalnie zagroził wprowadzeniem 10-procentowych taryf na kluczowe sektory europejskich gospodarek, w tym Wielkiej Brytanii, z zapowiedzią ich podniesienia do aż 25 procent od czerwca. Warunek Trumpa jest prosty i brutalny: albo Dania i sojusznicy „dogadają się” w sprawie statusu Grenlandii, albo transatlantycki handel czeka trzęsienie ziemi.

Wspólna odpowiedź europejskich stolic była wyjątkowo szybka i stanowcza. Liderzy potępili to, co nazwali wprost „szantażem”, i zapowiedzieli uruchomienie unijnych narzędzi antyprzymusowych. Rząd w Londynie również nie pozostawił złudzeń, podkreślając, że przyszłość autonomicznej wyspy nie jest i nigdy nie będzie przedmiotem negocjacji handlowych. To właśnie w tej dusznej atmosferze Morgan postanowił obrócić lornetkę i sparodiować transakcyjny język Waszyngtonu. Skoro administracja Trumpa uważa, że suwerenne terytoria można wyceniać i kupować, to Morgan logicznie pyta: czy USA też można wziąć „z powrotem”?

Satyrą w logikę transakcji: Dlaczego Piers Morgan uderzył tak celnie?

Riposta brytyjskiego dziennikarza zadziałała tak mocno, ponieważ dotknęła sedna problemu, jakim jest traktowanie sojuszy jak subskrypcji, które można odciąć w razie braku „płatności” w naturze. Morgan, który w przeszłości bywał oskarżany o nadmierną sympatię do trumpizmu, tym razem uderzył w sam fundament tej polityki. Sprowadzenie geopolityki do prostego rachunku zysków i strat podkopuje nie tylko stabilność rynków, ale przede wszystkim spójność NATO w kluczowym regionie Arktyki. Żart o odkupieniu kolonii działa tu jak lustro, pokazując absurd mowy o „kupowaniu” suwerenności w świecie opartym na porządku prawnym.

Wykorzystanie historii przez Morgana to oczywiście prowokacyjny skrót myślowy. Trzynaście kolonii było brytyjskich do 1776 roku, a ogromne połacie kontynentu należały do Francji czy Hiszpanii, nie wspominając o prawach rdzennych narodów. Jednak autor wpisu nie zamierzał pisać podręcznika do historii i użył jej jak igły do przebicia balonu amerykańskiego patosu. Jego pointa nie jest realną propozycją polityczną, lecz brutalną demaskacją języka, który myli mapę świata z katalogiem nieruchomości komercyjnych.

Londyńska arytmetyka ryzyka i realna cena politycznego spektaklu

Z perspektywy Downing Street sytuacja jest daleka od żartu. To równanie z wieloma niewiadomymi, w którym po jednej stronie mamy relacje z najważniejszym partnerem handlowym, a po drugiej realne koszty, jakie poniosą brytyjskie firmy i konsumenci po 1 lutego, jeśli dodatkowe stawki celne wejdą w życie. Policzek wymierzony Trumpowi przez Morgana jest więc dzwonkiem alarmowym dla opinii publicznej. Pod błyskotliwą ironią kryje się bowiem pytanie o to, ile ostatecznie zapłacimy za te geopolityczne igrzyska.

W epoce, w której wszystko próbuje się wycenić i wystawić na licytację, ironia okazuje się najskuteczniejszym narzędziem oporu. Piers Morgan jednym zdaniem porozcinał pozę „wielkiego negocjatora” i przypomniał światu, że istnieją wartości, których nie da się kupić, sprzedać ani oclić – nawet za 25-procentową stawkę taryfową.

DF, thefad.pl 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS

  2. 2

    Węgry i Polska blokują unijny budżet. Już sama retoryka Warszawy jest oburzająca. Polski rząd bredzi o „zniewoleniu”

  3. 3

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  4. 4

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  5. 5

    Kim jest Jacek Hoga: Ojciec 11 dzieci i kontrowersyjny doradca Mentzena?

Exit mobile version