Szukaj w serwisie

×
1 lutego 2020

Wielka Brytania żegna się z Unią Europejską

Po 47 latach i 30 dniach członkostwa, o północy z 31 stycznia na 1 lutego 2020 roku czasu środkowoeuropejskiego (23:00 w Wielkiej Brytanii) Zjednoczone Królestwo opuściło Unię Europejską. Wielka Brytania pożegnała się z Unią Europejską okolicznościową monetą i skromną fetą przed parlamentem z odliczaniem na fasadzie siedziby premiera na Downing Street.

Po trzech i pół roku od referendalnego "nie" Brytyjczyków dla Wspólnoty, brexit stał się faktem. O 23:00 czasu lokalnego (północy czasu europejskiego) Wielka Brytania straciła miejsce w Radzie Europejskiej i Radzie Unii Europejskiej oraz została odcięta m.in. od wymiany informacji dyplomatycznych. Teraz obie strony czeka 11-miesięczny okres przejściowy, w którego czasie trwać będą negocjacje w sprawie przyszłych relacji Londynu z Brukselą.

Badania firmy YouGov wskazują, że aż 41 proc. Brytyjczyków ocenia, że opuszczenie Wspólnoty wywołało nowe podziały w społeczeństwie, a 34 proc. – że pogłębiło już te istniejące.

Początek nowej ery

W piątkowych wydaniach gazet dominował optymizm. „The Sun” zadeklarował na pierwszej stronie, że „nasz czas nadszedł”. „Po 30 latach oporu wobec pełzającego europejskiego superpaństwa, wspaniali Brytyjczycy wreszcie doprowadzili do brexitu”. „Jesteśmy jednak przekonani, że w pełni niepodległa Wielka Brytania ma przed sobą przyszłość w różowych barwach” – czytamy w „The Sun”.

„Daily Mail”, ogłosił na pierwszej stronie „nastanie nowej ery dla Wielkiej Brytanii”. „The Guardian”, ocenił, że brexit jest „najbardziej ryzykownym ruchem od pokoleń”. „The Independent”, spekuluje o możliwości powrotu do Wspólnoty w przyszłości.

Boris Johnson: To nie koniec, lecz początek

Brytyjczycy podjęli decyzję o wyjściu z UE w referendum z 23 czerwca 2016 roku. Za wyjściem z Unii głosowało 51,89 proc. respondentów, przeciw - 48,11 proc. Zwolennicy pozostania w UE stanowili większość spośród głosujących w Szkocji (62 proc.) oraz Irlandii Północnej (56 proc.), a także na Gibraltarze (95,9 proc.). Do momentu wyjścia z UE Wielka Brytania była trzecim pod względem liczby ludności krajem Unii i jedną z trzech obok Niemiec i Francji jej największych gospodarek.

Boris Johnson wygłosił krótkie przemówienie, w którym podkreślał wagę brexitu. - Dla wielu osób jest to niesłychany moment pełen nadziei, moment, o którym myśleli, że nigdy nie nadejdzie. Oczywiście jest również wielu, którzy są zaniepokojeni i odczuwają stratę. Jest też trzecia grupa - ci, którzy bali się, że ta kłótnia nigdy się nie skończy.

- Zadaniem rządu, moim zdaniem, jest zjednoczenie tego kraju, zrobienie kroku naprzód. Ale najważniejsze, co dziś trzeba zaakcentować - to nie jest koniec, lecz początek - powiedział.

Dariusz Frach, thefad.pl



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję