Szukaj w serwisie

×
3 września 2015

Tysiące uchodźców w Budapeszcie

Kryzys migracyjny będzie głównym tematem rozmów premiera Węgier w Brukseli. Viktor Orban spotka się z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. Będzie rozmawiał także z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem, szefem Komisji Europejskiej Jeanem-Claude’em Junckerem.

Od początku roku władze w Budapeszcie zarejestrowały ponad 140 tysięcy osób. To o 100 tysięcy więcej niż w całym ubiegłym roku. Węgry stały się ostatnio jednym z krajów tranzytowych dla uchodźców dla uchodźców z Bliskiego Wschodu, którzy próbują przedostać się do Europy, głównie do Austrii i Niemiec.


Na dworzec kolejowy Keleti w Budapeszcie weszło w czwartek rano ponad 1000 imigrantów, plac przed stacją jest niemal pusty - podała agencja Reuters. Przez głośniki poinformowano, że z dworca nie odjedzie żaden pociąg międzynarodowy - pisze AFP.

Od dwóch dni imigranci nie byli wpuszczani na dworzec Keleti, mimo że wielu z nich miało wykupione bilety. Plac przed dworcem zamienił się w wielkie koczowisko z kilkoma tysiącami uchodźców - głównie z Syrii, Afganistanu i Pakistanu. Imigranci zamieszkali w przejściach podziemnych, na trawnikach i bezpośrednio na samym placu dworcowym.


Kilkudziesięciu wolontariuszy stara się wspierać uchodźców udzielając im pomocy medycznej, dostarczając jedzenie, picie i czyste ubrania.

Węgierski parlament ma dziś przyjąć nowelizację prawa dotyczącego azylu. Nowelizacja ma wprowadzić pojęcie „sytuacji kryzysowej spowodowanej masowym napływem uchodźców”. Gdy do niej dojdzie - policja zyskuje dodatkowe uprawnienia. Nowe prawo przewiduje też karę więzienia dla osób, nielegalnie przekraczających ogrodzenie na granicy z Serbią.

W przyszłym tygodniu szef Komisji Jean-Claude Juncker ma przedstawić pomysł utworzenia stałego systemu podziału uchodźców między unijne kraje. Niechętne temu są jak do tej pory państwa z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska.


Tymczasem premier Węgier Viktor Orban krytykuje politykę migracyjną Unii Europejskiej określając ją, jako chybioną. W gościnnym artykule opublikowanym w niemieckim dzienniku ”Frankfurter Allgemeine Zeitung” ostrzega przed eksplozją Europy.

Węgierski premier przekonuje, że Europa nie zmaga się obecnie z problemem uchodźców, tylko z nowożytną wędrówką ludów. Jak pisze, na kontynent już przybywają setki tysięcy osób, a w przyszłości mogą to być miliony. Orban krytykuje europejskich polityków, którzy robią imigrantom nadzieję na lepsze życie i zachęcają ich do ryzykownej podróży do Europy.

Zdaniem węgierskiego premiera Unia Europejska musi strzec swoich granic, bo w przeciwnym wypadku zakwestionowane zostanie istnienie strefy Schengen. Jak pisze - to deprymujące, że poza Węgrami, prawie nikt nie chce chronić granicy. Orban zwraca też uwagę, że większość uchodźców to muzułmanie, co - jego zdaniem - może zagrozić chrześcijańskim wartościom w Europie




Polskie Radio



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:



 
 

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję