Romanowski stawia warunki powrotu do Polski – Kaczyński komentuje

Czas czytania: 3 min
Fot. internet

Sprawa Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra sprawiedliwości i posła PiS, od kilku dni jest jednym z głównych tematów medialnych w Polsce. Polityk, podejrzany o nieprawidłowości przy zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości, przebywa obecnie na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny. W poniedziałek Romanowski zadeklarował, że jest gotowy wrócić do Polski w ciągu sześciu godzin, jednak stawia konkretne warunki.

Fot. screen shot / youtube

Warunki powrotu do Polski

W swoim oświadczeniu opublikowanym na platformie X, Romanowski przedstawił kilka warunków, które – według niego – muszą zostać spełnione, aby mógł bez obaw wrócić do kraju. Domaga się między innymi opublikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego, które – jak twierdzi – są blokowane. Postuluje również uznawanie i stosowanie przez rząd wszystkich orzeczeń wydanych przez sędziów Sądu Najwyższego, a także przywrócenie na stanowiska nielegalnie odwołanych prezesów sądów. Kolejnym żądaniem jest zakończenie blokady wykonywania obowiązków przez Prokuratora Krajowego Dariusza Barskiego, który – zdaniem Romanowskiego – został bezprawnie odsunięty od pełnienia funkcji.

Jarosław Kaczyński broni Romanowskiego

Jarosław Kaczyński odniósł się do tych żądań, nazywając je „całkowicie rozsądnymi”. Według niego są to elementarne warunki praworządności, a każdy obywatel ma prawo do uczciwego procesu. Kaczyński skrytykował również wypowiedź marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który wezwał Romanowskiego do jak najszybszego powrotu do kraju i poddania się procedurom prawnym. Hołownia wyraził zdziwienie, że osoba podejrzana o tak poważne przestępstwa stawia jakiekolwiek warunki.

Zarzuty wobec Marcina Romanowskiego

Marcin Romanowski jest podejrzany o ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, który nadzorował jako wiceminister. Po decyzji sądu o zgodzie na jego aresztowanie, polityk wyjechał na Węgry, gdzie uzyskał azyl polityczny. Węgierski rząd uzasadnił swoją decyzję kryzysem praworządności w Polsce. Ten krok wywołał napięcia dyplomatyczne między Polską a Węgrami. Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP wezwało ambasadora Węgier na rozmowę, wyrażając swoje zaniepokojenie i formalny protest.

Polityczne i międzynarodowe konsekwencje

Sprawa Marcina Romanowskiego to nie tylko kwestia prawna, ale także polityczna. Stanowi ona wyzwanie dla obecnego rządu, który stara się podkreślać swoje zaangażowanie w odbudowę praworządności w Polsce. Z kolei opozycja, na czele z PiS, wykorzystuje tę sytuację do krytyki działań obecnych władz. Historia ta pokazuje, jak głębokie podziały polityczne istnieją w Polsce i jak bardzo mogą one eskalować na arenie międzynarodowej.

DF, thefad.pl / Źródło: TVP Info, Rzeczpospolita

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Hybryda plug-in czy elektryk? Najpierw sprawdź, gdzie będziesz ładować

  2. 2

    Roman Giertych: Ośmieszeni. Upokorzeni. Okradzeni

  3. 3

    Znani politycy o homoseksualizmie Jarosława Kaczyńskiego

  4. 4

    50 skąpo ubranych dziewczyn tańczyło na jeepach podczas pogrzebu urzędnika na Tajwanie

  5. 5

    „Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána

Exit mobile version