Roman Giertych: TSUE miażdży deformę PiS

Czas czytania: 2 min
Fot. Katarina Dzurekova / flickr
Roman Giertych

Roman Giertych

Już od dzisiaj we wszystkich kancelariach adwokackich w Polsce trwa analiza wyroków pod kątem składu osobowego we wszystkich sprawach, w których orzeczenia zapadały ostatnio(przypomnę, że Zgromadzenie Izby Warszawskiej apelowało o wyłączanie sędziów, którzy byliby nominowani z udziałem neoKRS).

Opinia rzecznika TSUE zwykle jest podzielana przez skład Trybunału. Przyjęcie wyroku w kształcie zaproponowanej dziś opinii oznaczać będzie:

  • nieważność wszystkich nominacji sędziowskich podjętych z udziałem neoKRS
  • wynikająca z w/w nieważności nominacji nieważność orzeczeń wydanych przez osoby, które otrzymały taką nominację
  • nieważność orzeczeń wydanych przez składy sędziowskie, w których uczestniczyła chociaż jedna osoba nominowana z udziałem neoKRS
  • w przypadku wyroków karnych taka nieważność skutkowałaby anulowaniem kar
  • oczywiście nieważnością objęte byłyby wszystkie orzeczenia tzw. Izby Dyscyplinarnej SN,
  • utratę statusu sędziów SN przez tych sędziów, w których powołaniu brała udział neoKRS,
  • spowolnienie wymiaru sprawiedliwości związane z wolnymi etatami, których nie ma kto obsadzić w związku z brakiem KRS.

Już od dzisiaj we wszystkich kancelariach adwokackich w Polsce trwa analiza wyroków pod kątem składu osobowego we wszystkich sprawach, w których orzeczenia zapadały ostatnio(przypomnę, że Zgromadzenie Izby Warszawskiej apelowało o wyłączanie sędziów, którzy byliby nominowani z udziałem neoKRS).

Czy PiS może coś na to poradzić? Oczywiście. Ma dwa wyjścia: przywrócić w Polsce praworządność lub wystąpić z UE.

Roman Giertych

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    ”Panie Lechu, jest pan Żydem?” – pyta internauta Wałęsę

  2. 2

    Andrzej Lepper o tym jak niszczył go Jarosław Kaczyński (materiał filmowy)

  3. 3

    Twórcy Claude’a biją na alarm: AI może wymknąć się spod kontroli

  4. 4

    Sny, które przychodzą przed śmiercią. Lekarze mówią, że nie są przypadkowe

  5. 5

    Maja Chwalińska w finale French Open. Martwiła się o hotel, teraz gra o 2,8 mln euro