Roman Giertych: Opozycja czy statyści? Nie idźcie tam!

Czas czytania: 2 min
fot. twitter @PiotrMuller

Roman Giertych

Mam świadomość, że R. Trzaskowski otrzymał matematycznie mniej głosów niż PAD i że świat oraz instytucje naszego Państwa uznają A. Dudę za Prezydenta RP. Lecz czym innym jest uznanie faktów dokonanych, a czym innym jest tworzenie tych faktów.

 

Każdy, kto będzie uczestniczył w Zgromadzeniu Narodowym, gdzie zaprzysięgnie się PAD tym samym uzna, że:

  • można poważnie traktować przysięgę na Konstytucję człowieka, który ją wielokrotnie łamał
  • nie ma znaczenie fakt, że o ważności wyborów, wbrew Konstytucji RP, orzekła grupa osób, która nie stanowi Sądu Najwyższego
  • w kampanii PiS użyło środków publicznych (przede wszystkim przekazanych na TVP 2 miliardów złotych) do uzyskania wielokrotnej przewagi finansowej nad opozycją, czym złamało podstawową zasadę równości
  • PiS prawidłowo nie ogłosiło stanu nadzwyczajnego, co przesunęłoby wybory na jesień lub wiosnę.

Mam świadomość, że R. Trzaskowski otrzymał matematycznie mniej głosów niż PAD i że świat oraz instytucje naszego Państwa uznają A. Dudę za Prezydenta RP. Lecz czym innym jest uznanie faktów dokonanych, a czym innym jest tworzenie tych faktów.

Mam również świadomość, że PiS dysponuje quorum na Zgromadzeniu Narodowym potrzebnym w świetle par. 9 Regulaminu ZN i w zw. z art. 190 Regulaminu Sejmu do zatwierdzenia protokołu ZN z zaprzysiężenia, nie zmienia to jednak tego, że mamy prawo oczekiwać świadectwa realnej opozycyjności, a nie postawy ocierającej się o koncesyjność.

Nie idźcie tam!

Roman Giertych

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Pisarka Maria Nurowska, opublikowała listę członków PiS którzy należeli do PZPR

  2. 2

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  3. 3

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa

  4. 4

    Poszukiwany Superbohater z Tottenham Court Road!

  5. 5

    Dieta MIND sprzyja odchudzaniu i wspiera pracę mózgu. Co jeść, a czego unikać?

Exit mobile version