Najpopularniejsza ulica handlowa Londynu zamieni się w deptak

Oxford Street, nigdy nie była moim ulubionym miejscem w Londynie. Bez względu na porę roku czy dnia, przepychanie się przez gęstniejący z minuty na minutę tłum ludzi, nie należały do moich najlepszych doświadczeń związanych z tym miejscem. Ale jest nadzieja - otóż zgodnie z planem pod koniec przyszłego roku, ta największa i najpopularniejsza ulica handlowa Londynu zamieni się w deptak.
Zgodnie z zaplanowanymi przez burmistrza Londynu działaniami - Oxford Street, ma zostać zamknięta dla ruchu kołowego i stać się deptakiem handlowym już przed przyszłorocznym Bożym Narodzeniem. Równocześnie - wyłączenie Oxford Street z ruchu kołowego ma się zbiec z uruchomieniem nowej linii kolejowej - Elizabeth Line.
Przejeżdżające do tej pory przez Oxford Street autobusy i tak zwane Cabs czyli znane na całym świecie czarne, londyńskie taksówki, zmienią swoją dotychczasową trasę i będą odtąd poruszać się między Oxford Circus a Orchard Street.
Warto przypomnień, że londyńskie centrum handlowe do którego zaliczane są ulice Oxford Street, Bond Street i Regent Street - odwiedzane jest przez ponad 4 miliony osób tygodniowo!
Jak powiedział burmistrz Londynu Sadiq Khan - "Oxford Street słynie na całym świecie z milionów odwiedzających każdego roku, a już po roku kultowa część ulicy na zachód od Oxford Circus może zostać przekształcona w pozbawiony ruchu ulicznego deptak.
"Bez względu na to, czy jesteś mieszkańcem, firmą, czy znanym sklepem - nasze plany sprawią, że teren ten stanie się czystszy i bezpieczniejszy dla wszystkich, tworząc jedną z najlepszych przestrzeni publicznych na świecie.
W pobliżu nowej Oxford Street zostaną utworzone nowe postoje taksówek, planowane jest również uruchomienie nowych tras rowerowych które mają przebiegać wzdłuż spokojniejszych dróg w kierunku na północ i na południe od Oxford Street.
Działania zmierzające do zamknięcia ruchu na tym odcinku "są ważnym krokiem w kierunku walki z zanieczyszczeniem powietrza" - powiedział Kierownik British Heart Foundation, Simon Gillespie. Podobnego zdania jest Jace Tyrrell, prezes firmy New West End Company, który dodał że "usunięcie ściany czerwonych autobusów z Oxford Street zmniejszy zatory komunikacyjne i poprawi jakość powietrza".
(af)
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Czarnobyl po 40 latach. Powrót do miasta widma
-
2
Ten pilot w powietrzu spędził ponad 25 tys. godzin. Oto jego opinia na temat katastrofy smoleńskiej
-
3
Adam Mazguła: Biskupi, odczepcie się od kobiet
-
4
Marta Frej: AUTOEROTYZM = MASTURBACJA
-
5
Oświadczenie zespołu Big Cyc w związku z bezprawnym wykorzystaniem utworu przez TVP Info