Kogo nie dziwi widok łosia w kawiarni?
Widok małego łosia w kawiarni może wydawać się nieco dziwny - ale nie dla mieszkańców Lively w Ontario w Kanadzie. W poniedziałkowy poranek popijając kawę, zauważyli mężczyznę wchodzącego do lokalu w towarzystwie małego łosia.
Stephane Desgroseillers w wywiadzie dla lokalnych mediów, powiedział że dzień wcześniej zauważył łosia błakającego się przy autostradzie.
Zatrzymał się i w obawie o bezpieczństwo malucha, zabrał zwierzątko do samochodu.
Łoś spędził noc w domu Stephane i właśnie w drodze do schroniska dla zwierząt zatrzymali sie na kawę. Jak się okazało, znaleziony łoś ważył 25 kilogramów i był jednodniowym oseskiem. Zwierzątko trafiło na obserwację do centrum weterynaryjnego w Lively.
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Polacy pracują długo, ale ich życie zawodowe jest krótsze niż średnia UE
-
2
Czarnek idzie w odstawkę? PiS reaguje na doniesienia o Boguckim
-
3
Maria Nurowska: Matki dzieci niepełnosprawnych zostały upokorzone przez pisowskie władze. Nie przyszły do Sejmu żebrać
-
4
Jak skutecznie zwalczać pluskwy
-
5
Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!
