Kaczyński: obowiązującą konstytucję można nazwać postkomunistyczną

Czas czytania: 3 min
Jarosław Kaczyński. Fot. youtube

W niedzielę minęło 20 lat od uchwalenia obecnie obowiązującej konstytucji. W oficjalnych obchodach nie wzięli udziału przedstawiciele obozu rządzącego, w tym prezydent, premier oraz marszałkowie Sejmu i Senatu.

W poniedziałek w Senacie została zorganizowana konferencja poświęcona Obywatelskiemu Projektowi Konstytucji RP, przygotowanemu w 1994 r. przez Społeczną Komisję Konstytucyjną na zlecenie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", przy współpracy Sekretariatu Ugrupowań Centroprawicowych i Niepodległościowych. Konferencja odbyła się w związku z 20. rocznicą uchwalenia obowiązującej Konstytucji RP, która minęła 2 kwietnia.

- Z jednej strony - zawsze mówił o tym mój śp. brat - dobrze, że konstytucję uchwalono, bo to był jedyny moment, w którym było to możliwe. W żadnym kolejnym parlamencie takiej możliwości, realnie rzecz biorąc, nie było - zauważył Kaczyński.

Ale, jak ocenił, to, że "konstytucja była już uchwalona w nowych okolicznościach, po tak zwanej transformacji ustrojowej, to jest jedna z niewielu jej zalet".

Wedug Kaczyskiego "bliższa analiza" obowiązującej konstytucji wskazuje na to, że "można ją śmiało nazwać konstytucją postkomunistyczną". - Zawiera ona w sobie bowiem wiele elementów, które petryfikowały istniejący układ społeczny, a ten istniejący układ społeczny, był niczym innym, jak właśnie postkomunizmem w najczystszym tego słowa znaczeniu - podkreślił Kaczyński.

- Później, kiedy zorientowano się, że te zależności sięgają także i kierunku zachodniego, zaczęto używać - chociaż można oczywiście dyskutować, czy to ma uzasadnienie - także określenia "postkolonializm", ale wtedy takiego określenia nikt nie używał, wtedy mówiło się o postkomunizmie - powiedział prezes PiS. W jego ocenie w konstytucji jest "mnóstwo blokad, które utrudniają, albo wręcz uniemożliwiają odrzucenie pewnych elementów tego społecznego systemu".

Kaczyński ocenił, że "Konstytucja Solidarności" odegrała w latach 90-tych ogromną rolę, w szczególności "w realnym przeciwstawieniu się temu, by siły postkomunistyczne przejęły władzę w Polsce na dłużej".

- Powstawały już wtedy takie koncepcje, że polska scena polityczna na trwałe ukształtuje się tak, że lewica będzie skupiona wokół SLD, także ta niepostkomunistyczna, a prawica wokół PSL. To się nie udało, dzięki temu oddechowi, jaki dał AWS. Dlatego ta konstytucja (Solidarności), całe to przedsięwzięcie, wszyscy jego znaczący uczestnicy, dobrze wpisali się w polską historię - podkreślił prezes PiS.

20 lat konstytucji

Obecna konstytucja została uchwalona 2 kwietnia 1997 r.

25 maja odbyło się referendum konstytucyjne, w którym za nową ustawą zasadniczą było 52,71 proc. głosujących, 45,89 proc. było przeciw, frekwencja wyniosła 42,86 proc.

16 lipca konstytucję podpisał prezydent Aleksander Kwaśniewski. Konstytucja weszła w życie 17 października 1997 r.

 

(df) thefad.pl / Źródło: Kurier PAP

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Marcin Wiącek nie wejdzie do Rady Nowej Konstytucji. „Odmówiłem”

  2. 2

    Nawrocki chce referendum. Mazguła proponuje pytanie, które odwraca całą grę

  3. 3

    Nawrocki chce referendum klimatycznego. Ekspert: „Ten konstrukt jest bez sensu”

  4. 4

    Przełom w walce z rakiem trzustki? Ten lek może zmienić standard leczenia

  5. 5

    Mniej alkoholu, więcej kawy. Jak pokolenie Z zmienia sposób imprezowania