Himalajska różowa sól morska – zdrowie czy kolejna moda?

Czas czytania: 2 min

Różowa sól himalajska, reklamowana jest jako produkt obniżający ciśnienie krwi, poprawiający krążenie i detoksykujący organizm.  A jaka jest prawda?

Różowa sól himalajska, pochodzi ze złóż solnych po pradawnym  morzu które ponad 250 milionów lat temu znajdowało się u podnórzy Himalajów. Uważa się ję za najczystszą formę dostępnej soli - ale czy napewno stanowi zdrowszą alternatywę dla tradycyjnej soli?

Zwolennicy i producenci soli himalajskiej, opisują ją jako "ręcznie wdobywaną, nieprzetworzoną, naturalną" i chwlą jej rzekomo najwyższą jakość.

W rzeczywistości różnica w składzie chemicznym różnych rodzajów solijest minimalna. I chociaż po opisie "naturalna" można by wywnioskować że jest zdrowa, to prawda jest taka że sól morska, sól kamienna, sól kuchenna, sól organiczna i różowa sól himalajska, składają się z tej samej substancji chemicznej - chlorku sodu.

W roku 2011 przeprowadzono badania, które pokazały że zawartość chlorku sodu w soli kuchennej, kamiennej i morskiej jest taka sama, jednak aż 39% osób używającej soli morskiej uważa że  jest ona zdrowsza!

Różowa sól himalajska jest szerokowo reklamowana jako posiadająca rewelacyjne właściwości prozdrowotne. Zawiera podobno 84 pierwiastki śladowe - nawet jeśli jest to prawdą ( a dowody dalekie są od ostatecznych) 98-100% wszyskich soli, w tym różowej - to zwykły cholrek sodu. Pozostałe 0-2% to minimalne ilości minerałów, zbyt małe jednak by mogły przynosic wymierne korzyści dla zdrowia.

Twierdzenia  że himalajska sól morka obniża ciśnienie krwi, wspomaga odchudzanie, rónoważy gospodarke hormonalną, poprawia krążenie i umożliwia detoksykację organizmu - są bezpodstawne i nie opierają się na żadnych rzetelnych badaniach. Należy je przyjmować z przymróżeniem oka.

Jednak bez względu na to czy spożywana sól jest biała czy różowa, czy jest miałka czy w kryształkach, nie powinniśmy przekraczać dawki 6g dziennie (około 1 łyżeczka). Badania  wykazały że regularne spożywanie zbyt dużej ilości soli mogą nas wpisać w grupę zwiększonego ryzyka przy chorobach układu moczowego, udaru mózgu, zawału serca czy innych chorób serca.

Źródło: netdoctor.co.uk

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Czarnobyl po 40 latach. Powrót do miasta widma

  2. 2

    „Cud w Polsce”. Świat odkrył historię Mai. Łatwogang zebrał ponad 250 milionów złotych

  3. 3

    Oświadczenie zespołu Big Cyc w związku z bezprawnym wykorzystaniem utworu przez TVP Info

  4. 4

    Ks. Stanisław Walczak do Beaty Mazurek: Swoim „ćwierkaniem” przemieniła Pani żałobę w walkę z porządnymi, uczciwymi ludźmi, w odwet, w zemstę…

  5. 5

    Wstrząsające zdjęcia, które długo pozostaną w pamięci

Exit mobile version