Paweł Gużyński: antygejowska retoryka to cyniczna gra wyborcza Kaczyńskiego

Jacek Lepiarz
Dominikanin Paweł Gużyński obarcza sojusz PiS-u z częścią Kościoła katolickiego odpowiedzialnością za coraz ostrzejsze werbalne ataki na gejów w Polsce. Czy Jarosław Kaczyński stał się rzeczywistym prymasem Polski?
Kaczyński, w ocenie Gużyńskiego jest „wieloznaczną, skomplikowaną postacią”. Zdaniem duchownego, stosunek prezesa PiS do homoseksualistów w 50 proc. wynika z przekonania, a w pozostałych 50 proc. jest cyniczną kalkulacją wyborczą.
Religijna etyka, jak przekonuje dominikanin, jest głęboko zakorzeniona w polskiej kulturze politycznej. Podstawowym elementem tego światopoglądu jest poszukiwanie różnic, także w polityce, między dobrem a złem, niebem a piekłem, aniołami a diabłami.
Paweł Gużyński, jak zaznaczył, jeśli chodzi o rodzinę i moralność seksualną, sam siebie uważa się za „umiarkowanego krytyka społecznej modernizacji”. - To jednak nie oznacza, że jestem za dyskryminacją seksualnych mniejszości – zastrzegł.
Obowiązkiem państwa jest zatroszczenie się o to, by wszystkie grupy współżyły pokojowo ze sobą. Kościół powinien zainicjować społeczną dyskusję o etyce, powinien jednak unikać politycznej dyskusji na ten temat - czytamy w najnowszym wydaniu "Spiegla" .
REDAKCJA POLECA
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”
-
2
Mundial 2026 – terminarz i wyniki
-
3
Komisja Wenecka krytykuje projekt prezydenta. Chodzi o sądy
-
4
„Klub pochlebców” na szczycie G7. Niemiecka prasa bezlitośnie o Trumpie i liderach Zachodu
-
5
90 sekund z Trumpem. Wielka dyplomacja przy siatce