Europarlament przyjął rezolucję krytykującą Polski rząd

Czas czytania: 3 min

W środę, 14 września posłowie w Parlamencie Europejskim przegłosowali przyjęcie krytycznej rezolucji o stanie demokracji w Polsce.

Parlament Europejski jest zaniepokojony paraliżem Trybunału Konstytucyjnego w Polsce ale też i sytuacją w kraju w innych dziedzin. Europosłowie mają zastrzeżenia do ustaw o mediach, o policji, o prokuraturze, do Kodeksu postępowania karnego, ustawy antyterrorystycznej, o służbie cywilnej, a także do planów zwiększenia wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej oraz kwestii "zdrowia reprodukcyjnego kobiet".

Parlament Europejski wzywa polski rząd do realizacji zaleceń Komisji Europejskiej i Komisji Weneckiej.

Za przyjęciem rezolucji głosowało 510 osób, 160 było przeciw, a 29 pozostałych, obecnych na sali, wstrzymało się od głosu. Rezolucja traktuje o kryzysie wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, sytuacji mediów publicznych, ustawie o policji, służbie cywilnej, a także planie zwiększenia wycinki w Puszczy Białowieskiej. Projekt przygotowało pięć frakcji PE, zrzeszających blisko 600 eurodeputowanych.

Głosowanie ws. rezolucji poprzedziła wtorkowa debata o Polsce w Strasburgu, podczas której dominował krytyczny ton wobec działań polskiego rządu. Janusz Lewandowski z PO przekonywał jednak, że debata nie dotyczy Polski.

 

- Polacy nie głosowali na paraliż TK, czystki w mediach. Polacy nie głosowali na niszczenie służby cywilnej, nieuprawnioną ingerencję w prywatność - mówił Janusz Lewandowski. W jego ocenie debata w PE na ten temat jest dowodem na to, że "demokratyczny świat upomina się o Polskę jako członka swojej rodziny".

- Chcę powiedzieć mieszkańcom Polski: my walczymy dla was, u waszego boku, a nie przeciwko wam. - mówił z kolei  szef Socjalistów i Demokratów Gianni Pittella. - Prosiłbym polski rząd: bądźcie spokojni, zaufajcie swemu narodowi. Nie możecie traktować narodu jak zakładnika swoich lęków (...) Dlaczego boicie się Trybunału Konstytucyjnego? Skąd czystki w mediach? - pytał Gianni Pittella.

Przyjęta Parlamencie Europejskim Rezolucja to opinia Europarlamentu, czyli organu prawodawczego Unii Europejskiej mie ma mocy wiążącej, państwa nie mają obowiązku się do niej zastosować i jest traktowana bardziej jako presja na rząd w Warszawie.

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Wielki plan Nawrockiego na 3 maja. Nowa konstytucja czy polityczny teatr?

  2. 2

    Trump grozi Niemcom. Berlin odpowiada: „Nie potrzebujemy rad”

  3. 3

    Rano czy wieczorem? Najlepsza pora na aktywność fizyczną nie dla każdego jest taka sama

  4. 4

    Wiadomość z przyszłości? Fizycy badają granice czasu

  5. 5

    Znani politycy o homoseksualizmie Jarosława Kaczyńskiego

Exit mobile version