Adam Mazguła: Panie Jaki, pańska wiarygodność popada właśnie w ruinę

Adam Mazguła
Panie P. Jaki, niech Pan zostawi Warszawę w spokoju - dla warszawiaków.
Panie P. Jaki,
słyszałem, że chce Pan odbudować Warszawę, z ruin…
Wyjrzyj Pan z tego bunkra na Nowogrodzkiej i zobacz. To Polacy odbudowywali Warszawę - wielkim kosztem, bez kredytów, liczenia czasu pracy, często społecznie i z zapałem, bez godnej pensji, bez nagród ministerialnych i planu Marshalla.
Nie tylko mieszkańcy stolicy, ale i niezliczone zastępy tych, którzy przeszukiwali rumowiska w całym kraju, aby dostarczyć do Warszawy cegły, cement, wapno... Poszukiwano transportu, inżynierów i budowniczych, tylko rąk do pracy nie brakowało, bo to była pospolita mobilizacja społeczna całego narodu. Pan, młody człowieku, nazywa ich dzisiaj komunistami i zdrajcami.
Adam Mazguła
|
Dystrybutorem książki jest Ateneum.
Na terenie Wielkiej Brytanii książkę można kupić po złożeniu zamówienia TUTAJ >>> |
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele
-
2
Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”
-
3
Roman Giertych: Sejm Zgniły
-
4
„Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi
-
5
Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS