Marcin Zegadło: Upadek powstania warszawskiego. Przejmujące, że z czcią świętujemy początek zagłady, zapominając co wydarzyło się 3 października

Nocą z 2–go na 3–go października 1944 r. podpisano akt kapitulacji Powstania Warszawskiego. Po 63 dniach krwawych walk przerwano opór i poddano miasto
Czas czytania: 5 min

Marcin Zegadło - poeta, publicysta

Przejmujące jest to, że z taką czcią, 1 sierpnia, świętujemy początek zagłady miasta, zupełnie zapominając o tym, co wydarzyło się 3 października, ignorując tym samym tego miasta – upadek.

 

Nocą z 2–go na 3–go października 1944 r. podpisano akt kapitulacji kończący wydarzenie, które zostało nazwane Powstaniem Warszawskim. Tym samym po 63 dniach krwawych walk przerwano opór i poddano miasto. Do niewoli poszło około 15 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej, w tym komendant główny AK generał Tadeusz „Bór” Komorowski.

Bardzo to niemądre, ale też bardzo polskie. Odwieczny, niezniszczalny duet.

Marcin Zegadło

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Nawrocki chce referendum. Mazguła proponuje pytanie, które odwraca całą grę

  2. 2

    Ziobro w USA? Żurek stawia sprawę jasno

  3. 3

    Krzysztof Skiba: Zbieg Zero

  4. 4

    Kim jest Melania Trump? Od Słowenii i modelingu do roli pierwszej damy USA

  5. 5

    Nowe taśmy Romanowskiego. Gmail, Signal i „Powrót Jedi”

Exit mobile version