Były doradca Trumpa – Steve Bannon chce zjednoczyć nacjonalistyczno-prawicowych populistów w Europie. Czy myśli też o PiS?

Czas czytania: 3 min
Steve Bannon podczas wystąpienia w Szwajcarii. Fot. Źródło: dw.de

Steve Bannon ponosił ostatnio same porażki: przestał być doradcą Trumpa, stracił też stanowisko szefa Breitbart News. Teraz znalazł sobie nowe zajęcie - chce zjednoczyć nacjonalistów w Europie. Czy myśli też o PiS?

Bannon zamierza stworzyć fundację „Ruch”, której celem ma być zjednoczenie nacjonalistyczno- prawicowych populistów w Europie – pisze Adreas Ross w poniedziałkowym wydaniu „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Merkel celem ataków

Bannon chce zorganizować kampanię przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w maju 2019 roku pod hasłem walki z Angelą Merkel. W wywiadzie dla portalu „The Daily Beast” amerykański dziennikarz ostro skrytykował niemiecką kanclerz za współpracę przy budowie gazociągu Nord Stream 2, nazywając ją „totalnym krętaczem”. Jego zdaniem Merkel „w zamian za tani gaz oddała Rosji kontrolę (nad Niemcami)”.

Fundacja Bannona z siedzibą w Brukseli ma wspierać nacjonalistyczne partie w Europie, dostarczając im politycznych pomysłów i doradzając w sprawach kampanii. Celem jest wprowadzenie do PE jak największej ilości europosłów, którzy mieliby utworzyć nowy nacjonalistyczny klub poselski. Mowa jest o jednej trzeciej wszystkich parlamentarzystów – pisze „FAZ”.

W wywiadzie Bannon cytuje poetę Johna Miltona: „Lepiej jest panować w piekle, niż służyć w niebie”.

Jak zaznacza „FAZ”, Bannon od dawna utrzymuje bliskie kontakty z Marine Le Pen we Francji, włoską Lega Nord i brytyjskimi zwolennikami Brexitu. Prowadził też rozmowy z Alternatywą dla Niemiec. W Budapszecie przyjął go niedawno Viktor Orban.

Wspólnym wrogiem Soros

Ross tłumaczy, że sympatię Orbana wzbudza przede wszystkim negatywny stosunek Bannona do George'a Sorosa - amerykańskiego miliardera węgierskiego pochodzenia. Wspierający otwarte społeczeństwo Soros uznany został przez Orbana za jednego z największych wrogów. „Soros jest diabłem, ale jest wspaniały” – powiedział Bannon. Agencja AFP dodaje, że Bannon rozmawiał także z przedstawicielami PiS.

Zdaniem Bannona w Europie można osiągnąć polityczne cele, inwestując niewielkie pieniądze. Amerykański dziennikarz powiedział w rozmowie z „The Daily Beast”, że zwolennicy Brexitu „inwestując siedem milionów dolarów, wyprowadzili piątą co do wielkości gospodarkę świata z UE”. Kampania wyborcza w USA w 2016 roku pochłonęła od sześciu do siedmiu miliardów dolarów.

Zniszczyć UE

„To jasne, że Trump podziela stanowisko Bannona: celem jest zniszczenie UE, co ułatwi Waszyngtonowi negocjowanie z pojedynczymi państwami narodowymi” – pisze Ross.

„FAZ” zastrzega, że wystąpienia Trumpa podczas ostatniej podróży po Europie mogą Bannanowi utrudnić osiągnięcie celu. Wypowiedzi podważające gwarancje sojusznicze „przestraszyły” Środkowych Europejczyków, którzy zwykle dobrze przyjmują jego nacjonalizm i jego antyunijną furię.

„Zachodnioeuropejscy dyplomacji obserwują z schadenfreude (radością z cudzego nieszczęścia) nieoczekiwany dyscyplinujący wpływ (wypowiedzi Trumpa) na Europejczyków” – pisze w konkluzji Andreas Ross w „FAZ”.

 

REDAKCJA POLECA

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    „Cud w Polsce”. Świat odkrył historię Mai. Łatwogang zebrał ponad 250 milionów złotych

  2. 2

    Potrzebna pomoc! Zamykają szkoły muzyczne

  3. 3

    Hierarchia aktów prawnych w Polsce

  4. 4

    Czarnobyl po 40 latach. Powrót do miasta widma

  5. 5

    Voyager 1 powoli gaśnie. NASA wyłączyła jeden z ostatnich instrumentów sondy

Exit mobile version