Polak, kosmonauta z Platformy w kosmosie? Nie ten, co trzeba! – Skiba o absurdach prawicy

Kosmiczny lot Sławosza Uznańskiego – drugiego Polaka w historii na orbicie – zamiast dumy, wywołał oburzenie prawicy. Dlaczego? Bo żona z Platformy, doktorat z Marsylii i brak różańca w bagażu. Krzysztof Skiba z humorem i sarkazmem punktuje narodowe kompleksy i partyjny absurd.
Czas czytania: 4 min
Fot. Dariusz Frach, thefad.pl / AI

Krzysztof Skiba

Sensacją ostatnich dni jest historyczny lot drugiego Polaka w kosmos, który jako pierwszy z naszych rodaków wylądował na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wśród zwolenników prawicy niestety nie ma wielkiej radości z tego faktu, a wręcz panuje prawdziwe oburzenie. Kosmonautę Sławosza obciąża nie tylko żona, która ma tajskie korzenie i jest w partii zdrajców narodu. Mówi też biegle trzema językami, co jest fatalnie odbierane nie tylko na Podlasiu. Polak nie wziął ze sobą w kosmiczną podróż ani różańca, ani krzyżyka, ani Biblii. Wziął w kosmos polską flagę, ale to za mało na nasze standardy

Sensacją ostatnich dni jest historyczny lot drugiego Polaka w kosmos, który jako pierwszy z naszych rodaków wylądował na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wśród zwolenników prawicy niestety nie ma ani wielkiej radości z tego faktu, a wręcz panuje prawdziwe oburzenie. I rzeczywiście trudno nie przyznać racji krytykującym.

Sławosz Uznański-Wiśniewski. Fot. sreen shot / youtube, European Space Agency, ESA

Żoną kosmonauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego jest posłanka Platformy Aleksandra Wiśniewska. To już nie było kandydatów na pilotów takich, co mają żony z jakiejś porządnej partii, np. od prawdziwego Polaka Brauna albo z PiS? To ewidentna zdrada Donalda Trumpa. Dlaczego w tej sprawie nie interweniował Andrzej Duda? Mógł czekać jak zwykle przy windzie i podczas robienia selfie szepnąć prezydentowi USA, że ten facet, którego w ramach programu kosmicznego będą wystrzeliwać na orbitę, to jest niepewny politycznie.

Kosmonautę Sławosza obciąża nie tylko żona, która ma tajskie korzenie i jest w fatalnej partii zdrajców narodu. Duże kontrowersje elektoratu prawicy budzi sam kosmonauta.

Sławosz ukończył co prawda Politechnikę Łódzką, ale ma na koncie także francuskie uczelnie. Na przykład na Uniwersytecie w Marsylii zrobił doktorat. Co już samo w sobie jest obciążeniem. Co innego, gdyby miał dyplom MBA Collegium Tumanum, jak wielu polityków PiS. Mówi też biegle trzema językami, co jest fatalnie odbierane nie tylko na Podlasiu.

Sławosz pracował w Szwajcarii w słynnym instytucie naukowym CERN w Genewie, a nie, jak każe polska tradycja, na budowie przy azbeście.

Dalej jest już tylko gorzej. Za co się nie wziął, wszystko źle. Napisał książkę o promieniowaniu, a było przecież tyle dobrych tematów, którymi jako naukowiec mógł się zająć. Na przykład coś o historycznym znaczeniu Lecha Kaczyńskiego czy o gangsterze Nikosiu, jak to jest teraz modne wśród prawdziwych patriotów.

I teraz coś, co wzbudza największe oburzenie. Polak nie wziął ze sobą w kosmiczną podróż ani różańca, ani krzyżyka, ani Biblii. Wziął w kosmos polską flagę, ale to za mało na nasze standardy. Prawdziwy polski patriota z PiS przemyciłby jeszcze kilku kumpli, pęto dobrej kiełbasy krakowskiej, zbiór gorących przemówień Jarosława, słoik domowego smalcu i wiadro wody święconej od Rydzyka.

To wszystko oczywiście wina upiornych rządów Donalda Tuska. Po prostu wzięli w kosmos swojego. Gdyby PiS był u władzy, poleciałby ktoś o wiele bardziej kompetentny. Na przykład słynna córka leśnika, kuzyn Sasina lub teściowa Błaszczaka.

Jest jeszcze coś, co absolutnie wyklucza Uznańskiego ze wspólnoty polskiej. Nie nadużywa ani alkoholu, ani snusa. No i to dziwne imię „Sławosz”. Kto do tego dopuścił? Czy polski kosmonauta nie mógłby się nazywać jakoś tak po ludzku, na przykład Jarosław, albo chociaż Karol?

Krzysztof Skiba

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  4. 4

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  5. 5

    Roman Giertych: Szalony Antoni

Exit mobile version