MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA L KONIEC
PAN Panama 0
CRO Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
COL Kolumbia 1
COD DR Konga 0
GRUPA B KONIEC
SUI Szwajcaria 2
CAN Kanada 1
GRUPA B KONIEC
BIH Bośnia i Hercegowina 3
QAT Katar 1
GRUPA C KONIEC
MAR Maroko 4
HAI Haiti 2
GRUPA C KONIEC
SCO Szkocja 0
BRA Brazylia 3
GRUPA A KONIEC
CZE Czechy 0
MEX Meksyk 3
GRUPA A KONIEC
RSA RPA 1
KOR Korea Płd. 0
GRUPA E KONIEC
ECU Ekwador 2
GER Niemcy 1
GRUPA E KONIEC
CUW Curaçao 0
CIV Wybrzeże Kości Słoniowej 2
GRUPA F
TUN Tunezja
NED Holandia
GRUPA F
JPN Japonia
SWE Szwecja
GRUPA D
TUR Turcja
USA USA
GRUPA D
PAR Paragwaj
AUS Australia
GRUPA I
NOR Norwegia
FRA Francja
GRUPA I
SEN Senegal
IRQ Irak
GRUPA H
URY Urugwaj
ESP Hiszpania
GRUPA H
CPV Republika Zielonego Przylądka
KSA Arabia Saudyjska
GRUPA G
NZL Nowa Zelandia
BEL Belgia
GRUPA G
EGY Egipt
IRN Iran
GRUPA L
PAN Panama
ENG Anglia
GRUPA L
CRO Chorwacja
GHA Ghana
GRUPA K
COL Kolumbia
POR Portugalia
GRUPA K
COD DR Konga
UZB Uzbekistan
GRUPA J
JOR Jordania
ARG Argentyna
GRUPA J
ALG Algieria
AUT Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału
1/8 finału

Kamil Durczok: 10 milionów zwolenników Trzaskowskiego zostało sierotami. Podwójnymi

Czas czytania: 3 min

Kamil Durczok

Sfałszowane wybory, zafałszowana kampania, a teraz sąd, który przynosi wstyd uczciwym sędziom, bezczelnie skręca obraz i mówi: Polacy, nic się nie stało

 

Przeczekałem. Najpierw wieczorną informację, potem publicystykę. Pomyślałem - poniedziałek, mają dyżury poselskie. We wtorek zjadą do Warszawy i hukną. Ale wtorek minął bez wybuchu, nie licząc tego dramatycznego, w Bejrucie. Wieczorem uświadomiłem sobie, że kolejny raz mnie nie zawiedli. Dali ciała tak spektakularnie, jak tylko oni potrafią. Mistrzowie zawiedzionych nadziei.

W poniedziałek Sąd Najwyższy, a dokładnie stworzona pod dyktando Ziobry Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, zrobił to, czego oczekiwał PiS. Stwierdził ważność, w oczywisty sposób nierównych i niepowszechnych, wyborów prezydenckich.

Każdy, kto odrobinę zna się na polityce, spodziewał się stojących w blokach startowych liderów Platformy i KO. Zdeterminowanych, oburzonych polityków, którzy tylko czekali, aż decyzja zostanie ogłoszona. A potem ruszyli do ataku. To przecież wymarzony powód, żeby wyłożyć na stół wszystkie przekręty i szwindle stronników Dudy. Cudowna okazja zmiażdżenia PiS, Kurwizji, kampanii za nasze pieniądze i całego tego cyrku pod dyrekcją Kaczyńskiego. Mijały jednak godziny od werdyktu a w mediach owszem, królowała, ale Pani Sędzia. Miażdżąca prawny bubel wniesiony przez pełnomocników opozycji. Wieczorna publicystyka telewizyjna także nie przyniosła, niesionych ogniem oburzenia, czołowych twarzy PO/KO (przy całym szacunku do posła Kierwińskiego). Wyparował Budka. Zamiast szefa Platformy, słychać było jego ćwierkanie na Twitterze. Schował się Schetyna. Bo po co ma świecić oczami za cudzą porażkę. Lista wielkich nieobecnych była długa.

Wtorek też przełomu nie przyniósł. I zdaje się, że odsłonił coś jeszcze. Brutalną prawdę o głębokiej depresji, w jaką wpadła Platforma po przegranej Trzaskowskiego.

10 milionów zwolenników Trzaskowskiego zostało sierotami. Podwójnymi.

Po pierwsze, nikt w ich imieniu nie huknął w stół i nie powiedział: hańba! Sfałszowane wybory, zafałszowana kampania, a teraz sąd, który przynosi wstyd uczciwym sędziom, bezczelnie skręca obraz i mówi: Polacy, nic się nie stało. Nikt nie potrafił wykrzyczeć tego, co czują wściekli wyborcy.

Te 10 milionów zostało wystawionych także z innego powodu. Spora część z nich liczyła na jedyne, logiczne i rozsądne, zachowanie w takiej sytuacji. Czyli bojkot zaprzysiężenia nowego prezydenta. To był ostatni moment, w którym można było odwrócić głupią i nielogiczną decyzję o autoryzowaniu skręconych wyborów. Jest jasne, że jeśli ktoś uznaje wybory za nielegalne, to nie idzie fetować zwycięstwa w ustawionym wyścigu. Co robią nasze orły? Ściemniają. Jeden mówi, że 6 sierpnia nie ma go w stolicy, drugi bajdurzy o szacunku do instytucji prezydenta, trzeci kombinuje co tu zrobić, bo jak się nie obrócić to dupa z tyłu.

Efekt? Utwierdzenie wyborców, że PO to partia rozmemłana, niezdecydowana, rozlazła i bez przywódcy. I żadne sztuczki z KO, Ruchem czy Nową Solidarnością tu nie pomogą. PO to ciamajdy.

PiS będzie rządził jeszcze bardzo, bardzo długo. I nie potrzebuje do tego więcej władzy, całkowicie bezwolnych sądów, partyjnej prokuratury i szczekaczki w postaci partyjnej telewizji. To sobie załatwi sam, bez pomocy. Wygra za 3 lata, bo bratniej pomocy udzieli mu opozycja.

Kamil Durczok

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Zemsta byłych funkcjonariuszy SB. Chcą opublikować listę homoseksualistów z PiS

  2. 2

    „Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi

  3. 3

    Ks. Stanisław Walczak: J. Kaczyński i abp. Jędraszewski cierpią na kompleks nicości

  4. 4

    Roman Giertych: Dzisiejszy wyrok SN, to bomba atomowa!

  5. 5

    Ks. Stanisław Walczak do Kaczyńskiego: No cóż, już tatuś nas ostrzegał… A za mało lał cię po gołym tyłku!

Exit mobile version