Roman Giertych: Kaczyński – Polakożerca

Czas czytania: 1 min

Przez ostatnie osiem lat PiS i Jarosław Kaczyński przekonywali nas, że oni zawsze poza granicami Polski będą wspierać Polaków.

Obecnie jednak fobie, urazy i trauma smoleńska wzięły górę i Kaczyński zadecydował, że woli Niemca, Francuza lub Litwina na stanowisku szefa Rady Europejskiej niż Polaka.

Dlaczego?

Albowiem dla niego Polakiem jest tylko ten, kto popiera PiS.

Kto PiS-u nie popiera nie może być Polakiem, gdyż nie rozumie obowiązków patriotycznych.
Tak czy inaczej Polska nie poprze na najważniejsze stanowisko w Unii Europejskiej kandydatury Polaka.

Jednocześnie Kaczyński już zadecydował, że podległa mu prokuratura (bo wszystko co rządowe jest podległe jemu) postawi zarzuty Tuskowi. Nawet komuniści u szczytu swej potęgi nie ośmielali się tak otwarcie oznajmiać swego wpływu na prokuraturę.

Jestem ciekawy, czy znajdzie się prokurator, który wykona to zadanie.

Moim zdaniem prawdopodobieństwo, że Tusk zostanie kiedykolwiek skazany za "zbrodnię dyplomatyczną" jest żadne. Natomiast prawdopodobieństwo, że za postawienie zarzutów Tuskowi pójdzie siedzieć prokurator, który to zrobi jest bliskie pewności.


Roman Giertych

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Hierarchia aktów prawnych w Polsce

  2. 2

    Tadeusz Ross w liście do Rafała Trzaskowskiego: Dziś młodzi ludzie nie głosują, bo to ich nic nie obchodzi. A przecież to „nic” to jest ich Polska, właśnie

  3. 3

    Kasyna online oferujące natychmiastowe wypłaty – gdzie ich szukać?

  4. 4

    Krzysztof Skiba: Zbieg Zero

  5. 5

    Jurek Owsiak: Wysoki Sądzie – kompletnie się pogubiłem, kiedy usłyszałem decyzję prokuratury dotyczącą słów Jarosława Kaczyńskiego wypowiedzianych w Sejmie

Exit mobile version