MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA F
NED Holandia
SWE Szwecja
GRUPA E
GER Niemcy
CIV Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA E
ECU Ekwador
CUW Curaçao
GRUPA F
TUN Tunezja
JPN Japonia
GRUPA H
ESP Hiszpania
KSA Arabia Saudyjska
GRUPA G
BEL Belgia
IRN Iran
GRUPA H
URY Urugwaj
CPV Republika Zielonego Przylądka
GRUPA G
NZL Nowa Zelandia
EGY Egipt
Group J
ARG Argentyna
AUT Austria
Group I
FRA Francja
IRQ Irak
Group I
NOR Norwegia
SEN Senegal
Group J
JOR Jordania
ALG Algieria
Group K
POR Portugalia
UZB Uzbekistan
Group L
ENG Anglia
GHA Ghana
Group L
PAN Panama
CRO Chorwacja
Group K
COL Kolumbia
COD DR Konga
GRUPA B
SUI Szwajcaria
CAN Kanada
GRUPA B
BIH Bośnia i Hercegowina
QAT Katar
GRUPA C
MAR Maroko
HAI Haiti
GRUPA C
SCO Szkocja
BRA Brazylia
GRUPA A
CZE Czechy
MEX Meksyk
GRUPA A
RSA RPA
KOR Korea Płd.
GRUPA E
ECU Ekwador
GER Niemcy
GRUPA E
CUW Curaçao
CIV Wybrzeże Kości Słoniowej

Roman Giertych: PiS jest pod ścianą i nie ma żadnego wyboru

Czas czytania: 3 min

Roman Giertych

PiS jest pod ścianą i nie ma żadnego wyboru. Nie można się jednak zgodzić na to, aby ktokolwiek z opozycji zaakceptował kompromis, który uderza w praworządność. Jeżeli się wycofamy, to PiS weźmie pieniądze, a potem znowu uderzy w fundamenty państwa prawa.

 

Dzisiejsza klęska PiS przed TSUE oznacza, że KE nie wypłaci żadnej kwoty z zaplanowanych prawie 800 miliardów PLN dopóki nie zostanie przywrócona praworządność. Już od kilku tygodni przedstawiciele obozu władzy spodziewając się takiego wyroku TSUE sygnalizowali, że mogą zaproponować jakiś kompromis w sprawie praworządności. Prezydent Andrzej Duda zaproponował ustawę, która zmierza do zatwierdzenia nielegalnych sędziów w zamian za zmianę nazwy Izby Dyscyplinarnej. Projekt PiS jest dalej idący, ale w gruncie rzeczy niewiele zmienia. Tymczasem wszyscy prawnicy i cała opozycja powinna mówić jednym głosem: praworządność oznacza iż:

sędziowie są niezależni i rząd nie może wprowadzać rządowego mechanizmu ich dyscyplinowania.

wszelkie procedury powoływania prezesów sądów nie mogą oznaczać kontroli rządu nad sposobem funkcjonowania sądów, gdyż jest to oczywiście sprzeczne z konstytucyjnym podziałem władzy

sędziów powołuje Prezydent na wniosek KRS. Nie ma tutaj możliwości odmowy nominacji.

KRS funkcjonuje w konstytucyjnym składzie, tj Sejm powołuje czterech członków tego ciała, a nie 15.

sędziowie nie mogą być zawieszani w czynnościach przez rząd.

sędziowie SN, którzy nie uzyskali nominacji przez konstytucyjnie wybrany KRS nie są żadnymi sędziami, a izby, które potworzono nie są sądem w rozumieniu Konstytucji RP.

prokuratura musi uznawać prawomocne orzeczenia sądów.

sędziowie powołani na podstawie wniosku neoKRS nie są sędziami w rozumieniu prawa.

W tym ostatnim punkcie można porozumieć się z Prezydentem co do sposobu weryfikacji wyroków wydanych przez tych „sędziów”. Ewentualnym kompromisem mogłoby być uznanie, że sędziowie nominowani do wyższych instancji (ale którzy byli już prawdziwymi sędziami) nie są uznawani za wadliwie powołanych. Pole kompromisu tutaj jest, gdyż sędziów zawsze delegowano do wyższych instancji i można ewentualnie uznać, że ta procedura delegacji została scedowana na Prezydenta.

Takie są warunki minimum. Żaden kompromis rezygnujący z którejkolwiek konstytucyjnie utrwalonej zasady nie jest możliwy.

PiS jest pod ścianą i nie ma żadnego wyboru. Nie można się jednak zgodzić na to, aby ktokolwiek z opozycji zaakceptował kompromis, który uderza w praworządność. Jeżeli się wycofamy, to PiS weźmie pieniądze, a potem znowu uderzy w fundamenty państwa prawa.

Ani kroku w tył!

Roman Giertych

Opracowanie: Anna Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Trump: „Błagała mnie o zdjęcie”. Meloni odpowiada: „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”

  2. 2

    Komisja Wenecka krytykuje projekt prezydenta. Chodzi o sądy

  3. 3

    90 sekund z Trumpem. Wielka dyplomacja przy siatce

  4. 4

    Zadłużony jak facet. Spontaniczna jak kobieta. Zaskakujące wyniki badania polskich dłużników

  5. 5

    Stała baza wojsk USA w Polsce? Waszyngton nie mówi „nie”

Exit mobile version