Adam Mazguła: PiS-bandyci złamali rękę kobiecie i oskarżyli ofiarę

16 maja, w Katowicach rozpoczyna się proces w sprawie marszu faszystów z 6 maja zeszłego roku. Na ławie oskarżonych nie usiądą faszyści tylko ofiara
Czas czytania: 2 min
Fot. Grzegorz Krzysztofik

Adam Mazguła

29 maja odbędzie się sprawa pozostałych osób, których policja oskarżyła o blokowanie marszu faszystów. Na ławie oskarżonych i ja usiądę.

 

16 maja, przed sądem z Katowicach rozpoczyna się proces w sprawie marszu faszystów z 6 maja zeszłego roku. Jeśli ktoś chciałby wiedzieć, to na ławie oskarżonych nie usiądą faszyści, za nawoływanie do nienawiści i śmierci.

Usiądzie tam Anna Domańska, której policja złamała rękę. Stało się tak, ponieważ koledzy policjanta przed sądem nie rozpoznali swojego kolegi w mundurze, hełmie i pełnym uzbrojeniu, jako tego, który tę rękę złamał i sąd umorzył sprawę. Jednak w odwecie, policja oskarżyła Annę o fałszywe oskarżenie.

Anna ma krótszą, bolącą i skrzywioną rękę, złamaną przez policję, która dla usprawiedliwienia swojej agresji w stosunku do pokojowo protestujących obywateli, oskarża swoją ofiarę.

PiS-policja za którą odpowiada J. Brudziński dokonuje kuriozalnego, bezczelnego i podłego czynu, który jest jaskrawym dowodem na PiS-reżim.

Tymczasem 29 maja odbędzie się sprawa pozostałych osób, których policja oskarżyła o blokowanie marszu faszystów. Na ławie oskarżonych i ja usiądę.

Publikuję ponownie post, który po wydarzeniach w Katowicach 6 maja 2018 roku opublikowałam, a który opowiada, o tym, co się tam działo.

Adam Mazguła

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    „Cud w Polsce”. Świat odkrył historię Mai. Łatwogang zebrał ponad 250 milionów złotych

  2. 2

    Czarnobyl po 40 latach. Powrót do miasta widma

  3. 3

    Ks. Stanisław Walczak do Beaty Mazurek: Swoim „ćwierkaniem” przemieniła Pani żałobę w walkę z porządnymi, uczciwymi ludźmi, w odwet, w zemstę…

  4. 4

    Wstrząsające zdjęcia, które długo pozostaną w pamięci

  5. 5

    Włodzimierz Czarzasty w liscie do A. Dudy: Musiał Pan sobie, Panie Prezydencie, zdawać sprawę z tego, do czego prowadzi eskalacja agresji w przestrzeni publicznej

Exit mobile version