Tarczyca i waga: co naprawdę wiadomo, a co jest mitem

Waga nie spada mimo diety i ruchu, a ktoś mówi: „sprawdź tarczycę”. Ta rada nie jest pozbawiona sensu, ale prawda o związku między tym gruczołem a masą ciała jest bardziej złożona, niż sugerują popularne uproszczenia. Niedoczynność tarczycy może sprzyjać przybieraniu na wadze, lecz rzadko jest jedynym powodem, dla którego liczby na wadze rosną.
Tarczyca to mały gruczoł w kształcie motyla, umieszczony u podstawy szyi, który produkuje hormony regulujące tempo pracy niemal całego organizmu. Gdy ich poziom spada poniżej normy, metabolizm zwalnia: ciało zużywa mniej energii w spoczynku, zmienia się produkcja ciepła, a organizm inaczej gospodaruje tłuszczami i cukrami. Towarzyszą temu przewlekłe zmęczenie, senność, problemy z koncentracją, wypadanie włosów i uczucie zimna - objawy, które łatwo przypisać stresowi, przepracowaniu albo zwykłemu przemęczeniu.
Najczęstszą przyczyną niedoczynności jest choroba Hashimoto, czyli proces autoimmunologiczny, w którym układ odpornościowy stopniowo uszkadza komórki gruczołu. Zaburzenia mogą też wynikać z nieprawidłowej pracy przysadki, niedoboru jodu, działania niektórych leków lub przebytych operacji.
Skąd biorą się dodatkowe kilogramy
Hormony tarczycy wpływają nie tylko na tempo metabolizmu, ale też na gospodarkę energetyczną, produkcję ciepła oraz sposób, w jaki organizm zarządza zapasami. Gdy ich stężenie spada, ciało może przełączyć się na bardziej oszczędny tryb działania. Efektem bywa wzrost masy ciała, choć warto pamiętać, że część dodatkowych kilogramów nie wynika z przyrostu tkanki tłuszczowej, lecz z zatrzymywania wody i sodu. To może dawać wrażenie szybkiego tycia, mimo że mechanizm jest bardziej złożony.
Zmiany masy ciała przy niedoczynności tarczycy są zwykle umiarkowane. Nie każda osoba z takim rozpoznaniem tyje i nie każda nadwaga oznacza problem z tarczycą. Nawet niewielkie zaburzenia pracy gruczołu mogą wpływać na wydatkowanie energii, ale ich rzeczywisty efekt wagowy bywa różny u różnych osób. Dlatego tarczyca powinna być traktowana jako jeden z możliwych elementów układanki, a nie jako automatyczne wyjaśnienie całej historii.
Co zmienia leczenie
Po wyrównaniu poziomu hormonów tarczycy masa ciała może nieco spaść, ale efekt ma swoje granice. Część utraconych kilogramów to wspomniana zatrzymana woda, która reguluje się wraz z poprawą pracy organizmu. U niektórych osób waga wraca do wartości sprzed choroby, u innych nie, ponieważ niedoczynność często rozwija się powoli i przez długi czas bez wyraźnych sygnałów. W tym samym czasie na masę ciała zaczynają wpływać także wiek, styl życia, sen, dieta, aktywność fizyczna i inne choroby.
Jeśli po skutecznym leczeniu objawy ustępują, a waga pozostaje bez większych zmian, zwykle oznacza to, że jej przyczyny nie leżały wyłącznie w tarczycy. To ważne rozczarowanie, ale też ważna informacja diagnostyczna. Leczenie niedoczynności ma przywrócić prawidłowe stężenie hormonów i poprawić funkcjonowanie organizmu, nie działa jednak jak lek odchudzający. Stosowanie hormonów tarczycy wyłącznie w celu redukcji masy ciała, bez wskazań medycznych, jest niebezpieczne: może prowadzić do utraty masy mięśniowej, zaburzeń metabolicznych i problemów z sercem, a uzyskany efekt bywa krótkotrwały.
Kiedy warto sprawdzić tarczycę
Otyłość i niedoczynność tarczycy często współistnieją, ale zależność między nimi nie jest jednostronna. U części osób z nadmierną masą ciała stwierdza się podwyższone TSH, które może być reakcją organizmu na samą otyłość, a nie prostym dowodem choroby tarczycy. Z drugiej strony łagodna niedoczynność potrafi przez lata pozostawać nierozpoznana i w tym czasie sprzyjać dalszemu przybieraniu na wadze oraz pogarszaniu parametrów metabolicznych. Dlatego wynik TSH trzeba interpretować razem z objawami, wywiadem i gdy są do tego wskazaniam, dodatkowymi badaniami.
W praktyce warto zgłosić się do lekarza, gdy problemy z wagą łączą się z przewlekłym zmęczeniem, sennością, marznięciem, suchą skórą, zaparciami, wypadaniem włosów, spowolnieniem pracy serca albo zaburzeniami miesiączkowania. Zwykle punktem wyjścia jest badanie TSH, a przy nieprawidłowym wyniku lekarz może zlecić ocenę wolnej tyroksyny i przeciwciał, zwłaszcza gdy podejrzewa chorobę Hashimoto. Dopiero taki obraz pozwala oddzielić chorobę tarczycy od sytuacji, w której podobne sygnały wynikają z innych przyczyn.
Tarczyca może być jednym z elementów układanki wagowej. Rzadko jest jedynym.
Źródło: American Thyroid Association, NIDDK, PMC/NCBI
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Voyager 1 powoli gaśnie. NASA wyłączyła jeden z ostatnich instrumentów sondy
-
2
Nawrocki nie spotka się z Macronem. Pałac oskarża Tuska, rząd zaprzecza
-
3
Krzysztof Skiba: Smród wali na wszystkich frontach
-
4
Hierarchia aktów prawnych w Polsce
-
5
„Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi