Elon Musk: „Nie podoba mi się zostać zastrzelonym przez jakiegoś świra”

|Jack Sweeney, dziewiętnastolatek z Florydy założył konto na Twitterze, które nie spodobało się Elonowi Muskowi. Pokazuje ono przeloty prywatnego odrzutowca najbogatszego człowieka świata. Elon Musk miał zaoferować pięć tysięcy dolarów za usunięcie konta. „Nie podoba mi się zostać zastrzelonym przez jakiegoś świra”
Czas czytania: 3 min
Elon Musk Fot. flickr

DW

Pewien nastolatek założył konto na Twitterze, które nie spodobało się Elonowi Muskowi. Pokazuje ono przeloty prywatnego odrzutowca najbogatszego człowieka świata.

Jack Sweeney, dziewiętnastolatek z Florydy, założył konto "ElonJet" na Twitterze, które wcale nie podoba się Elonowi Muskowi. Jak podają niemieckie media (ntv, Spiegel-Online) Elon Musk zaoferował nastolatkowi 5 tys. dolarów za usunięcie tego konta. Powód: na koncie pokazywane jest, gdzie aktualnie znajduje się prywatny odrzutowiec najbogatszego człowieka świata.

Konto "ElonJet" ma ponad 200 000 obserwatorów i korzysta z zaprogramowanego przez Sweeney'a bota, który śledzi przeloty odrzutowca Muska. W tym celu wykorzystuje on publicznie dostępne dane o ruchu lotniczym. Jak tylko samolot Muska wystartuje lub wyląduje, jest to natychmiast tweetowane.

Jak podaje amerykański kanał telewizyjny CNN, student stworzył również inne konta, które śledzą odrzutowce takich bogaczy, jak: Bill Gates i Jeff Bezos.

„Czy mógłbyś to wyłączyć?”

Jak podaje kanał ntv, pierwsza wiadomość od Elona Muska dotarła do dziewiętnastolatka pod koniec listopada 2021 roku. „Czy mógłbyś to wyłączyć? To stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa” - zapytał na Twitterze najbogatszy człowiek na świecie. Później zaoferował nastolatkowi 5 tys. dolarów, aby uniemożliwić „szalonym ludziom” śledzenie jego lotów. Jednak 19-letni student odrzucił tę ofertę.

W zamian poprosił o 50 tys. dolarów, które mógłby przeznaczyć na swoje dalsze kształcenie lub kupno samochodu Tesla Model 3. „Nie podoba mi się wyobrażenie bycia zastrzelonym przez świra”- odpisał mu Musk. W kolejnej ostatniej wiadomości z połowy stycznia założyciel Tesli dał do zrozumienia, że nie poczułby się w porządku płacąc za zamknięcie konta. „Opcje inne niż wynagrodzenie, takie jak staż w firmie znacznie ułatwiłoby sprawę” - odpowiedział rezolutny nastolatek. Jednak Musk nie zareagował na to, przynajmniej na Twitterze.

„Pięć tysięcy dolarów to za mało za to, co zyskuję dzięki kontu” - powiedział Sweeney stacji telewizyjnej CNN. Pieniądze, jak przekonywał, nie zastąpią czynnika zabawy. Jednocześnie zapewnił, że wskazał on miliarderowi program, którym mógłby zablokować oprogramowanie śledzące przeloty. Jego zdaniem, Musk „posłuchał rady”. Dziewiętnastolatek nadal jednak może śledzić samolot, chociaż stało się to trochę bardziej skomplikowane.

 

REDAKCJA POLECA

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  4. 4

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  5. 5

    Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa

Exit mobile version