Giertych do uczciwych pisowców: Ocknijcie się! Wasze nazwiska będą przy tej hańbie

Roman Giertych w liście do uczciwych członków PiS apeluje o przebudzenie i rozliczenie partyjnych aferzystów. „Ocknijcie się! Wasze nazwiska będą przy tej hańbie” – pisze, wskazując na korupcję, fikcyjne posady i przestępcze układy kierownictwa partii
Czas czytania: 6 min
Pasek TTS z licznikiem minut

List do uczciwych pisowców Szanowni Państwo! Mimo że kojarzycie mnie jako swego największego wroga, chciałbym Wam powiedzieć, że po ponad roku funkcjonowania Zespołu ds. Rozliczenia PiS stwierdzam, iż pomimo bardzo głębokiego skorumpowania środowiska partii pana Kaczyńskiego, istnieją w niej ludzie, którzy niczego nie ukradli, niczego nie przywłaszczyli, żadnych fikcyjnych posad nie przyjmowali ani niczego nielegalnego nie załatwiali. Są tacy. Najczęściej byli oni na marginesie PiS, ale nawet w klubie poselskim znajdują się takie osoby. Chciałbym Państwa prosić, abyście szeroko otworzyli oczy. Zobaczcie, co się dzieje. Każdego dnia pojawiają się coraz liczniejsze dowody na to, że kierownictwo Waszej partii — na czele z Kaczyńskim, Morawieckim i Ziobrą — funkcjonowało w ramach różnorakich grup przestępczych, których celem było okradanie naszego kraju. Budowali oni różne systemy wyprowadzania pieniędzy albo pozwalali je budować innym po to, aby pozyskać ich wdzięczność i uzależnić ich od siebie. Fundusz Sprawiedliwości, Agencja Rezerw Strategicznych, NCBiR, PCK i setki innych podmiotów, funduszy, spółek służyły jako wehikuły do budowania pozycji finansowej dla osób i poszczególnych środowisk politycznych. Duża część z Państwa była tylko kwiatkiem do kożucha dla tej grabieży. Ich działanie było połączone z ostentacyjną pobożnością — mimo że większość z tych osób miała tyle wspólnego z chrześcijaństwem, co prezes PiS z rodzinami wielodzietnymi. Kłamcy, oszczercy, zbrodniarze sądowi, przemocowcy, podsłuchiwacze, fałszywi oskarżyciele, zwyczajni przaśni złodzieje, przekręciarze i oszuści kiwali się z równie obłudnym dyrektorem Radia Maryja w takt muzyki na jego pseudokatolickich spędach. Dzisiaj ci sami, widząc ujawnianie swoich czynów, zarzucają dokładnie to wszystko, co sami robili, tym, którzy chcą ich rozliczać. Straszą, wyzywają, grożą, znieważają. W ciągu ostatnich dni zostałem wielokrotnie nazwany mordercą, bydlakiem, psychopatą czy zdemoralizowanym człowiekiem przez najważniejszych polityków PiS — tylko z tego powodu, że prowadzę jako adwokat sprawę przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu i ośmieliłem się reprezentować męża jego kuzynki. Stres Barbary Skrzypek próbują przypisać wszystkim, tylko nie prawdziwemu sprawcy, który nie zapłacił za pracę swego powinowatego i wyłudził 50 tysięcy. Na kandydata na Prezydenta RP J. Kaczyński dał Wam kogoś, kto ma lepsze kontakty w półświatku przestępczym niż w polityce. On ma być Waszym sztandarem? Zastanówcie się, czy przypadkiem nie jesteście wykorzystywani przez tych aferzystów. Polsce potrzebna jest normalna opozycja. Ci, którzy dzisiaj jej przewodzą, najwyżej mogą marzyć o azylu na Węgrzech. Gorąco Was zachęcam — uwolnijcie się z tego chorego układu! Polska potrzebuje każdego uczciwego obywatela.

🕒 ... minut czytania. Nie chce Ci się? Posłuchaj:

Roman Giertych

Pomimo bardzo głębokiego skorumpowania środowiska partii pana Kaczyńskiego, istnieją w niej ludzie, którzy niczego nie ukradli, nie przywłaszczyli, żadnych fikcyjnych posad nie przyjmowali. Każdego dnia pojawiają się coraz liczniejsze dowody, że kierownictwo waszej partii funkcjonowało w ramach różnorakich grup przestępczych, których celem było okradanie naszego kraju. Straszą, wyzywają, grożą, znieważają – tylko dlatego, że ktoś chce ich rozliczyć. Ocknijcie się! Wasze nazwiska będą przy tej hańbie

List do uczciwych pisowców

Szanowni Państwo!

Mimo że kojarzycie mnie jako swego największego wroga, chciałbym Wam powiedzieć, że po ponad roku funkcjonowania Zespołu ds. Rozliczenia PiS stwierdzam, iż pomimo bardzo głębokiego skorumpowania środowiska partii pana Kaczyńskiego, istnieją w niej ludzie, którzy niczego nie ukradli, niczego nie przywłaszczyli, żadnych fikcyjnych posad nie przyjmowali ani niczego nielegalnego nie załatwiali. Są tacy. Najczęściej byli oni na marginesie PiS, ale nawet w klubie poselskim znajdują się takie osoby.

Chciałbym Państwa prosić, abyście szeroko otworzyli oczy. Zobaczcie, co się dzieje. Każdego dnia pojawiają się coraz liczniejsze dowody na to, że kierownictwo Waszej partii — na czele z Kaczyńskim, Morawieckim i Ziobrą — funkcjonowało w ramach różnorakich grup przestępczych, których celem było okradanie naszego kraju. Budowali oni różne systemy wyprowadzania pieniędzy albo pozwalali je budować innym po to, aby pozyskać ich wdzięczność i uzależnić ich od siebie. Fundusz Sprawiedliwości, Agencja Rezerw Strategicznych, NCBiR, PCK i setki innych podmiotów, funduszy, spółek służyły jako wehikuły do budowania pozycji finansowej dla osób i poszczególnych środowisk politycznych. Duża część z Państwa była tylko kwiatkiem do kożucha dla tej grabieży.

Ich działanie było połączone z ostentacyjną pobożnością — mimo że większość z tych osób miała tyle wspólnego z chrześcijaństwem, co prezes PiS z rodzinami wielodzietnymi. Kłamcy, oszczercy, zbrodniarze sądowi, przemocowcy, podsłuchiwacze, fałszywi oskarżyciele, zwyczajni przaśni złodzieje, przekręciarze i oszuści kiwali się z równie obłudnym dyrektorem Radia Maryja w takt muzyki na jego pseudokatolickich spędach. Dzisiaj ci sami, widząc ujawnianie swoich czynów, zarzucają dokładnie to wszystko, co sami robili, tym, którzy chcą ich rozliczać. Straszą, wyzywają, grożą, znieważają.

W ciągu ostatnich dni zostałem wielokrotnie nazwany mordercą, bydlakiem, psychopatą czy zdemoralizowanym człowiekiem przez najważniejszych polityków PiS — tylko z tego powodu, że prowadzę jako adwokat sprawę przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu i ośmieliłem się reprezentować męża jego kuzynki. Stres Barbary Skrzypek próbują przypisać wszystkim, tylko nie prawdziwemu sprawcy, który nie zapłacił za pracę swego powinowatego i wyłudził 50 tysięcy.

Na kandydata na Prezydenta RP J. Kaczyński dał Wam kogoś, kto ma lepsze kontakty w półświatku przestępczym niż w polityce. On ma być Waszym sztandarem? Zastanówcie się, czy przypadkiem nie jesteście wykorzystywani przez tych aferzystów.

Polsce potrzebna jest normalna opozycja. Ci, którzy dzisiaj jej przewodzą, najwyżej mogą marzyć o azylu na Węgrzech.

Gorąco Was zachęcam — uwolnijcie się z tego chorego układu! Polska potrzebuje każdego uczciwego obywatela.

Roman Giertych

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  4. 4

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  5. 5

    Roman Giertych: Szalony Antoni

Exit mobile version