Krystyna Pawłowicz: Obrońcy demokracji napadli mnie przed północą po wyjściu z Sejmu!

Obrońcy demokracji napadli mnie przed północą po wyjściu z Sejmu. Posłuchali widać wcześniejszych wezwań posła Niesiołowskiego, który wskazując mnie obelżywie z nazwiska, wezwał kodowców by mnie atakowali.
Obrzucano mnie plastikowymi butelkami, lżono, szarpano za ubranie, używano stadionowych tub w uszy, by mnie ogłuszyć.
Robiono zdjęcia. Pokazałam im znak V, co ich jeszcze bardziej rozwścieczyło.
Z podjudzonego na mnie chwilę wcześniej przez Niesiołowskiego tłumu ewakuowała mnie
Policjantka, która asystowała mi wśród wrzasków i obelg i doprowadziła do Alej Ujazdowskich do radiowozów policyjnych.
Radiowóz policyjny odwiózł mnie do domu.
Policji BARDZO DZIĘKUJĘ.
Atak na starszą kobietę,to honorowe metody walki tłumów "obrońców demokracji".
Krystyna Pawłowicz - wpis pochodzi z oficjalnego profilu posłanki PiS na Facebooku
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Komputer z którego administrowano setki stron, które publikowały dziesiątki tysięcy rasistowskich wpisów – znajdował się w polskim Ministerstwie Sprawiedliwości!
-
2
Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa
-
3
Co mówi o Waszych relacjach sposób, w jaki się przytulacie?
-
4
Komisja Wenecka krytykuje projekt prezydenta. Chodzi o sądy
-
5
To miał być kontrolowany eksperyment. AI wymknęła się z testu i zaatakowała cudzą infrastrukturę