MUNDIAL 2026 Terminarz i wyniki Godziny meczów podawane według Twojej strefy czasowej.
GRUPA J KONIEC
ARG Argentyna 2
AUT Austria 0
GRUPA I KONIEC
FRA Francja 3
IRQ Irak 0
GRUPA I KONIEC
NOR Norwegia 3
SEN Senegal 2
GRUPA J KONIEC
JOR Jordania 1
ALG Algieria 2
GRUPA K KONIEC
POR Portugalia 5
UZB Uzbekistan 0
GRUPA L KONIEC
ENG Anglia 0
GHA Ghana 0
GRUPA L KONIEC
PAN Panama 0
CRO Chorwacja 1
GRUPA K KONIEC
COL Kolumbia 1
COD DR Konga 0
GRUPA B
SUI Szwajcaria
CAN Kanada
GRUPA B
BIH Bośnia i Hercegowina
QAT Katar
GRUPA C
MAR Maroko
HAI Haiti
GRUPA C
SCO Szkocja
BRA Brazylia
GRUPA A
CZE Czechy
MEX Meksyk
GRUPA A
RSA RPA
KOR Korea Płd.
GRUPA E
ECU Ekwador
GER Niemcy
GRUPA E
CUW Curaçao
CIV Wybrzeże Kości Słoniowej
GRUPA F
TUN Tunezja
NED Holandia
GRUPA F
JPN Japonia
SWE Szwecja
GRUPA D
TUR Turcja
USA USA
GRUPA D
PAR Paragwaj
AUS Australia
GRUPA I
NOR Norwegia
FRA Francja
GRUPA I
SEN Senegal
IRQ Irak
GRUPA H
URU Urugwaj
ESP Hiszpania
GRUPA H
CPV Republika Zielonego Przylądka
KSA Arabia Saudyjska
GRUPA G
NZL Nowa Zelandia
BEL Belgia
GRUPA G
EGY Egipt
IRN Iran
GRUPA L
PAN Panama
ENG Anglia
GRUPA L
CRO Chorwacja
GHA Ghana
GRUPA K
COL Kolumbia
POR Portugalia
GRUPA K
COD DR Konga
UZB Uzbekistan
GRUPA J
JOR Jordania
ARG Argentyna
GRUPA J
ALG Algieria
AUT Austria
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału
1/16 finału

Krzysztof Skiba: Chwilowy koniec świata

Pewna gwiazdeczka internetowa z Nowego Jorku wylizała w samolocie kiblową dechę i filmik z tym "dziełem" zamieściła w sieci.
Czas czytania: 3 min

Pewna gwiazdeczka internetowa z Nowego Jorku wylizała w samolocie kiblową dechę i filmik z tym "dziełem" zamieściła w sieci.

Ta rozpaczliwa chęć zwrócenia na siebie uwagi nie byłaby warta komentarza (świat jest bowiem pełen głupich osób), gdyby nie fakt, że ta desperacka forma autoreklamy mówi nam coś ważnego o stanie umysłu epoki sekundowych celebrytów.

Grimiestt to pseudonim połykaczki bakterii, która nie ukrywa, że jest dumna ze swojej akcji, gdyż ten sedesowy wygłup podniósł jej popularność. Co więcej, wezwała podobne do siebie pustaki do światowego chellenge'u w szukaniu koronawirusa języczkiem.

Tylko czekać, kiedy kolejna głupia gęś zrobi sobie filmik z lizaniem poręczy w autobusie.

Królowa sedesu z przejęciem oznajmia, że od czasu światowej kariery wirusa z Wuhan osłabło zainteresowanie jej osobą i innymi gwiazdami Internetu. I tu jest jak mówią grabarze pies zakopany. Portale plotkarskie nagle nie mają o czym pisać! No bo jak napisać o bankiecie i kreacjach gwiazd na czerwonym dywanie, skoro czerwony dywan się zwinął jak Hołownia w kampanii.

Gwiazdeczki wypompowane przez Internet, media i Hollywood nagle stały się mniej ważne. Ludzie z wypiekami na twarzach śledzą rozwój epidemii i już osłabło ich zainteresowanie tematami takimi jak: kto z kim się bzyka, kto kogo puścił w trąbę, kto ma buty droższe niż trzy mercedesy, w czym (a raczej, bez czego) na plaży wyginała się żona znanego piłkarza. Chiński wirus brutalnie zabrał temu towarzystwu popularność.

A jeszcze nie tak dawno, gdy w Japonii na skutek tsunami doszło do katastrofy w elektrowni atomowej w Fukushimie i do środowiska dostały się materiały promieniotwórcze, na skutek chorób popromiennych zginęło kilkanaście tysięcy osób, a sama chmura popromienna zagrażała nawet Polsce, to pamiętam, że tematem numer jeden w polskich mediach, była historia o tym, czy wokalistka Doda przyszła na bankiet w majtkach, czy jednak bez majtek. Naród autentycznie tym się interesował i nad tak ważkim tematem się pochylał.

Dziś już tak się nie da. Wirus z koroną jest na topie. Wszyscy mają w dupie sado romanse Jarosława Bieniuka, drogie kiecki Cleo, rozterki duchowe Violi Kołakowskiej czy nowe buty psa Radka Majdana.

Koronawirus zabrał celebrytom nie tylko popularność, ale także spore dochody. Jeśli kwarantanna będzie się przedłużać, gwiazdki będą musiały przemeblować swoje życie.

Nie będzie już nowego porsche i torebki za milion złotych. Trzeba będzie zrezygnować z rejsu jachtem po Karaibach i kupna apartamentu w Dubaju. Zegarek za sto tysięcy baksów już nie będzie ani powodem do szpanu, ani celem życia. I może dobrze. Bo dzięki temu zobaczymy wreszcie w celebrytach zwykłych ludzi, a nie tylko medialne kukły.

Krzysztof Skiba

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Stała baza USA w Polsce. Co wiadomo o planach rządu

  2. 2

    Mundial 2026 – terminarz, wyniki, grupy i tabele

  3. 3

    Start kariery w czasach AI. Ukończone studia i mocne CV już nie wystarczą

  4. 4

    „Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi

  5. 5

    Komisja Wenecka krytykuje projekt prezydenta. Chodzi o sądy

Exit mobile version