Jeśli „bzykanko” to tylko w… skarpetkach

Jeśli jesteś jedną z tych osób, która lubi w chłodne wieczory ubrać się ciepło do spania, to masz szczęście, bo okazuje się, że ciepłe skarpetki świetnie sprawdzają się u cierpiących na bezsenność, a dodatkowo mają pozytywny wpływ na życie seksualne.
Otulone zimne stopy ciepłymi skarpetami, pozwalają podnieć temperaturę ciała, a stąd już tylko krok do nieziemskiego orgazmu.
Niewiarygodne? A jednak, coś w tym chyba jest... Jak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z University of Groningen w Holandii, podczas których część pań miała na sobie skarpetki, a część nie, satysfakcję z seksu przeżyło aż 80 procent kobiet w skarpetkach, podczas gdy w grupie bez skarpet, orgazm osiągnęo zaledwie 50% uczestniczących w badaniu.
Warto jednak pamiętać, aby do łóżka ubierać skarpetki przeznaczone tylko do spania. W skarpety, w których chodziliście cały dzień nagromadzone w ciągu dnia bakterie, mogą powodować brzydki zapach, z kolei zawilgotnienie stóp może doprowadzić do infekcji grzybiczych - a to już nic seksownego.
(af) thefad.pl
Opracowanie: Anna Frach
Najczęściej czytane
-
1
Wielki plan Nawrockiego na 3 maja. Nowa konstytucja czy polityczny teatr?
-
2
Rano czy wieczorem? Najlepsza pora na aktywność fizyczną nie dla każdego jest taka sama
-
3
„Mąż Kaczyńskiego” – Oficer WSI w liście do Zbigniewa Stonogi
-
4
Hybryda plug-in czy elektryk? Najpierw sprawdź, gdzie będziesz ładować
-
5
Znani politycy o homoseksualizmie Jarosława Kaczyńskiego