Szukaj w serwisie

×
25 maja 2017

Giertych o sprawie Igora Stachowiaka: Może być tak, że mamy do czynienia z mataczeniem osób z ministerstwa

W "Kropce nad i" były wicepremier, mecenas Roman Giertych komentował sprawę śledztwa i okoliczności śmierci Igora Stachowiaka z 15 maja 2016 roku.

Stopklatki z nagrania z paralizatora. Fot. Źródło: TVN24

Przypomnijmy, reporter TVN dotarł do nagrań i informacji, które wskazują, jak wyglądała policyjna interwencja. Na nagraniach widać między innymi leżącego na ziemi w toalecie we wrocławskim komisariacie, skutego kajdankami rozbierającego się 25-letniego Igora Stachowiaka, którego jeden z policjantów razi paralizatorem. Igor Stachowiak zmarł chwilę później. W sprawie trwa śledztwo, a okoliczności śmierci mężczyzny wciąż nie zostały wyjaśnione.

- Żeby torturować związanego człowieka, to trzeba być psychopatą. Trzeba mieć skażoną psychikę, żeby zadawać ból i radować się tym - mówił Roman Giertych w "Kropce nad i".

Ktoś mataczył w sprawie

Jak ocenił, prokurator, który widząc film z paralizatora, nie postawił zarzutów policjantom, "którzy dopuścili się tego przestępstwa" sam popełnił przestępstwo. Giertych podkreślił przy tym, że nie ma żadnych wątpliwości, że "ktoś mataczył w sprawie i ten ktoś powinien ponieść odpowiedzialność".

- Jeżeli było tak, że informację o tym mataczeniu miało ministerstwo, to mamy do czynienia z mataczeniem osób z ministerstwa - powiedział - A może być tak, że prokurator generalny w jakiś sposób oddziaływał na to śledztwo, a może być tak, że minister spraw wewnętrznych.

Honor policji

Zaznaczył, że sytuacja ta powinna być wyjaśniona ze względu na honor polskiej policji. - Tego typu czarne owce powinny być natychmiast eliminowane, a nie są, bo to zrobiłoby jakiś kłopot władzy. Zieliński (wiceminister spraw wewnętrznych i administracji - przyp.red.) wiedząc takie rzeczy, nie eliminując tych osób, zaszkodził polskiej policji, nadwyrężył zaufanie obywateli do policji - stwierdził Giertych.

Wiceminister Zieliński być może popełnił przestępstwo

Jeżeli wiceminister Zieliński, mając świadomość, że w komisariacie we Wrocławiu nielegalnie użyto paralizatora, dopuścił tych policjantów do dalszej służby, na pewno popełnił wykroczenie dyscyplinarne, a być może nawet przestępstwo. Na miejscu opozycji złożyłbym zawiadomienie w tej sprawie - powiedział były wiceminister.

 

(df) thefad.pl / Źródło: TVN24



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję