Alain Delon nie żyje. Zmarł w wieku 88 lat

Jochen Kürten
Alain Delon, jedna z wybitniejszych postaci kina, nie żyje. Aktor zmarł w wieku 88 lat. W latach 60. ubiegłego wieku zagrał w niezapomnianych filmach. Jego związki i poglądy polityczne trafiały na pierwsze strony gazet.
Publiczny spór rodzinny i znaleziona broń
W ostatnich latach Alain Delon rzadko pojawiał się przed kamerami. W 2008 roku zaliczył jeden ze swoich nielicznych występów komediowych, kiedy rozśmieszył publiczność jako Juliusz Cezar w komediowej adaptacji „Asterix na igrzyskach olimpijskich”. W czerwcu 2019 r. doznał udaru mózgu, po którym przechodził długą rekonwalescencję. W lutym 2024 r. francuska policja przeszukała dom Alaina Delona i znalazła broń, w tym sklasyfikowaną jako broń wojenną, a także około 3000 sztuk amunicji, chociaż Delon nie miał pozwolenia na broń palną.
Ostatnio na pierwsze strony gazet trafił również publiczny spór rodzinny dotyczący stanu zdrowia Delona. Jego dzieci rzuciły oskarżenia i zagroziły podjęciem kroków prawnych w mediach.
W niedzielę, 18 sierpnia, poinformowano, że Alain Delon zmarł w wieku 88 lat w swoim domu w Douchy, na południe od Paryża. Jego wielbiciele zapamiętają go przede wszystkim z ról z lat 60. Wydawało się, że zstąpił prosto z Olimpu kina: anielski, ale z pistoletem w pogotowiu. Diabeł o twarzy anioła.
REDAKCJA POLECA
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!
-
2
Nawrocki nie spotka się z Macronem. Pałac oskarża Tuska, rząd zaprzecza
-
3
Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki
-
4
„Zrobił z siebie idiotę”. Czarzasty rozlicza Nawrockiego po klęsce Orbána
-
5
Dariusz Stokwiszewski: Mr Frans Timmermans – Vice President of the European Commission