Bożonarodzeniowe życzenia, mamy święta…

Czas czytania: 3 min

W jednym z mądrzejszych programów muzycznych Polskiego Radia, jeszcze przed tymi Ważnymi Zmianami, jego redaktorzy zaśpiewali: krok po kroku, krok po kroczku najpiękniejsze w całym roczku idą święta, idą święta…

Kilka lat później wylądowałem w Chicago, a przyjaciele karpia pochowali się po kątach, wiele się zmieniło od tamtego czasu. Dziś będzie krótko, wiem jak jesteście zajęci wysyłaniem esemesowych życzeń świątecznych czy szalonymi slalomami pomiędzy sklepowymi półkami w poszukiwaniu dupereli, nikomu niepotrzebnych świątecznych prezentów. W tym wielkim kraju nawet święto państwowe Memorial Day, upamiętniające obywateli USA, którzy zginęli w trakcie odbywania służby wojskowej, zmieniono w ogólnokrajową celebrację nowej religii jaką stał się konsumpcjonizm.

Wśród nas żyją tacy którzy wierzą, że coś, kiedyś, gdzieś się wydarzyło i tacy, którzy w to nie wierzą. Pośród niezliczonej ilości pozostałych, obchodzących im tylko znane święta i rocznice, są tacy którzy wiedzą, że świadome odrzucenie tradycji i religii to przywilej obecnych czasów i kręgu kulturowego w którym przyszło nam żyć. Kontestacja tradycyjnych obrzędów dawniej oznaczała jednoznaczne wykluczenie ze wspólnoty prowadzące niejednokrotnie do śmierci.

Zanim usiądziecie przy obficie zastawionym świątecznym stole i po raz kolejny kłócąc się weźmiecie za mordę, ponownie dzieląc włos na czworo, zastanówcie się ile wypowiedzieliście słów, które nic nie znaczą? Mam do Was wielką prośbę, zwolnijcie nieco swój bieg za iluzorycznym szczęściem, zwolnijcie by ujrzeć majestat tego co nas otacza. Spójrzcie w oczy przyjaciół i nie szukajcie w nich winy ani religijnych lub politycznych różnic, bo ich tam nie ma. Dokładnie tak samo krwawimy i cierpimy z powodu naszych pragnień.

W tym wyjątkowych dla chrześcijan czasie, życzę Wam pokoju w sercach, byście mówili językiem miłości skupiając swe słowa na pokoju i porozumieniu. Pragnę byście przestali kopać doły i tworzyć wyimaginowane podziały. Bądźcie także uważni w tym co czynicie innym ludziom, bowiem nikt nie uczynił Was lepszymi od ludzi jakimi przecież i tak jesteście, mając swoje słabości, dobre i złe dni. Starajcie się być tolerancyjni i zrozumcie, że nie każdy mógł urodzić się w takiej rodzinie jak Wasza, nie każdy mógł urodzić się w kraju z którego pochodzicie, miejcie więc szacunek do bliźniego. Nie skazujcie na ostracyzm tych, którzy odżywiają się inaczej niż Wy, bowiem nie znacie dnia w którym jedna z chorób układu pokarmowego wyśle Was do szpitala. Życzę więc, w te święta, spokoju serca, dystansu do partyjnych programów i lepszego zrozumienia kazań, głoszonych przez krótko ostrzyżonych księży, szacunku do niepełnoletnich (gdyż to nie oni zawinili swoim wiekiem), a przede wszystkim, najgłębiej z serca Wszystkim Wam wysyłam słowa nawołujące do uważności, bo bez niej, matka Natura, zapomni o każdym z nas!

Opracowanie: Dariusz Lachowski

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Ks. Wojciech Lemański do Ministra Zdrowia: Człowieku nie brnij w to bagno!

  2. 2

    Krzysztof Skiba: Rosyjskie fejki

  3. 3

    Poszukiwany Superbohater z Tottenham Court Road!

  4. 4

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

  5. 5

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

Exit mobile version