PiS przygotowuje nową ustawę medialną i zapowiada koniec telewizji, jaką znamy

- Prawo i Sprawiedliwość, przygotowuje nową ustawę medialną, mocno zmieniającą media publiczne - zapowiedział w poniedziałek na antenie Polskiego Radia PiK nowy poseł PiS Krzysztof Czabański, były prezes Polskiego Radia.
Telewizja Polska i Polskie Radio przestaną być spółkami prawa handlowego, zostaną zmienieni szefowie, finansowane będą z nowego abonamentu. - Ma on być o połowę mniejszy niż w tej chwili, za to będzie powszechnie ściągalny, albo w rachunkach za energię, albo przy PIT. Raczej w tym pierwszym wariancie, ale to nie jest jeszcze przesądzone - mówił poseł PiS. W planach jest też abolicja dla tych, którzy dotąd opłaty abonamentowej nie płacili.
Telewizja Polska i Polskie Radio nie będą miały na sobie przymusu zarabiania pieniędzy. - Ten przymus często działa na szkodę programu. - powiedział Czabański - Chcemy, żeby media publiczne zajmowały się tylko i wyłącznie realizacją misji określonej w ustawie. Komercja tę misja podważa albo wręcz rozbija - stwierdził. O tym, że TVP i PR mają przestać być spółkami, a stać się instytucjami kultury mówił już we wrześniu br. Jarosław Sellin, typowany na ministra kultury w przyszłym rządzie PiS.
Prawo i Sprawiedliwość zamierza też powołać nowe kierownictwa TVP i Polskiego Radia. - Formuła wymiany szefostwa mediów jeszcze nie jest znana - zaznaczył jednak Krzysztof Czabański.
Nowa ustawa medialna ma być gotowa na początku przyszłego roku. Cały proces zmian w mediach publicznych powinien zakończyć się w 2017 roku.
Publiczne radio i telewizja określane będą Mediami Narodowymi.
Opracowanie: Darek Frach
Najczęściej czytane
-
1
To miał być kontrolowany eksperyment. AI wymknęła się z testu i zaatakowała cudzą infrastrukturę
-
2
Polacy pracują długo, ale ich życie zawodowe jest krótsze niż średnia UE
-
3
Kto jest kim w rodzinie – stopnie pokrewieństwa
-
4
Can’t Help Myself: Absurdalny taniec robota
-
5
Za 10 lat z polskiego rynku znikną 2 mln pracowników. Tymczasem gwałtownie spada liczba zezwoleń dla cudzoziemców