Szukaj w serwisie

×
2 października 2019

Unia walczy z wadliwym sprzętem AGD. Pralki, lodówki, telewizory, zmywarki mają nam służyć dłużej i być energooszczędne

Jowita Kiwnik Pargana

Jowita Kiwnik Pargana

Komisja Europejska przyjęła we wtorek regulacje, które mają przedłużyć żywot sprzętów domowych, takich jak: pralki, lodówki, telewizory, zmywarki i lampy.

Fot. Lynette Woods / flickr

Zgodnie z nowymi eko-standardami, trafiający na rynek sprzęt domowy będzie energooszczędny, naprawialny i bezpieczniejszy. Oznacza to, że producent będzie musiał zapewnić klientom dostęp do części zamiennych. Ma to ułatwić naprawę urządzeń i przedłużyć ich przydatność.

Siedem lat lodówki

Części do określonych modeli sprzętów, mają być dostępne jeszcze przez długi czas po ich zakupie. I tak, przykładowo w przypadku lodówek i zamrażarek (także sklepowych) minimum 7 lat i 10 lat – w przypadku pralek i zmywarek. Uszczelki do drzwi lodówek i zamrażalników będzie można wymieniać dłużej, bo nawet przez 10 lat. Krócej, bo 7 lat, dostępne będą specjalistyczne części pralek czy zmywarek.

Wymiana zużytych elementów ma być możliwa przy użyciu zwykłych, dostępnych narzędzi. Pozwoli to – zdaniem ekspertów – na zmniejszenie ryzyka trwałego uszkodzenia sprzętów. Co więcej, producent będzie zobowiązany dostarczyć potrzebne części zamienne w ciągu 15 dni roboczych od zgłoszenia usterki. Także jego zadaniem będzie umożliwienie naprawy i serwisu urządzeń w profesjonalnych zakładach naprawczych.

"Planowana awaryjność"

To duża zmiana, tym bardziej że w ostatnich latach producentom sprzętów RTV i AGD niejednokrotnie zarzucano, że celowo postarzają swoje produkty. Tzw. planowana awaryjność produktów (ang. planned obsolence) polegać miała na takim projektowaniu urządzeń, żeby miały ograniczoną żywotność, przy jednoczesnym uniemożliwianiu ich naprawy (brako części albo naprawa była nieopłacalna).

Z raportów przedstawianych jeszcze w 2017 r. przez Komisję PE ds. rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów (IMCO) wynikało, że małe sprzęty elektroniczne jak np. smartfony czy elektryczne szczoteczki do zębów psuły się średnio po dwóch latach użytkowania, zmywarki po pięciu, a lodówki - dziesięciu. Zepsute urządzenia zwykle trafiały na śmietnik, zastępowały je nowe. Teraz ma to się zmienić.

- Możliwość naprawy sprzętów z pewnością przedłuży żywot codziennie używanych sprzętów domowych, które dzisiaj starzeją się zbyt szybko – komentuje Monique Goyens z organizacji konsumentów BEUC.

– To bardzo ważne, aby zerwać z trendem wyrzucania rzeczy. Nadmierna konsumpcja nie tylko uszczupla nasze zasoby naturalne, ale także zasobność naszych portfeli - dodaje.

Goyens wytyka jednak i minusy regulacji: - Niestety, z zapisów wynika, że niektóre części zamienne będą dostępnie jedynie w specjalistycznych serwisach naprawczych. Co z rodzinami, których nie stać na takie usługi?

Mniej wody i mniej migotania

Nowoczesne sprzęty domowe mają być energooszczędne. I tak np. zmywarki, pralki czy pralko-suszarki powinny podczas pracy zużyć jak najmniej wody. Producent będzie zobowiązany do ustalenia maksymalnie możliwego zużycie wody podczas cyklu pracy. Szacuje się, że dzięki zmianom w przypadku pralek do 2030 r. uda się zaoszczędzić nawet 711 mln metrów sześciennych wody rocznie. Zmywarki zaś zaoszczędzą ok 16 mln metrów sześciennych wody rocznie.

Unijni urzędnicy uspokajają, że nie wpłynie to na jakość działania sprzętu; przeciwnie - pozwoli ograniczyć wydatki domowe.

- To przyniesie wyraźne korzyści nie tylko dla środowiska naturalnego, ale i ekonomiczne. Liczby mówią same za siebie. Spodziewamy się, że eko-sprzęty pozwolą rodzinom zaoszczędzić nawet do 150 euro (ponad 600 zł) rocznie – tłumaczy komisarz UE ds. pracy, wzrostu, inwestycji i konkurencyjności Jyrki Katainen,

Niektóre sprzęty domowe mają stać się też bezpieczniejsze dla zdrowia użytkowników. W nowych regulacjach znalazł się m.in. zapis zabraniający stosowania przy produkcji telewizorów chemikaliów. Wiele z nich co prawda zmniejsza ryzyko zapalenia się sprzętu, są jednak niebezpieczne dla zdrowia. Jak przykładowo brom, który uwalnia się do powietrza i unosi wraz z kurzem. Toksyczne substancje mają zostać zastąpione bezpieczniejszymi odpowiednikami. Zmienią się też standardy dotyczące lamp - producenci oświetlenia mają ograniczyć migotanie żarówek.

- Ciągła ekspozycja na migoczące światło, może wpływać negatywnie na system nerwowy człowieka – dowodzi KE.

Roczna energia Danii

Wprowadzenie eko-sprzętów domowych to kolejny krok UE w kierunku unii energetycznej. Wcześniej, bo w marcu bieżącego roku, Komisja Europejska przyjęła regulacje dotyczące wprowadzenia nowych etykiet energetycznych. Oznacza to, że od 2021 r. z dotychczasowych etykiet na sprzętach elektrycznych, jak odkurzacze czy pralki, znikną oznaczenia z plusami (jak: A+ czy A++). Zastąpi je jasna skala od A do G. Dzięki przejrzystemu etykietowaniu, będzie można porównywać produkty pod kątem ich efektywności energetycznej.

- Jako że zmierzamy do całkowitej dekarbonizacji UE do 2050 r., energooszczędność i eko-projektowanie są tym bardziej istotne – wyjaśnia komisarz UE ds. klimatu i energii Miguel Arias Cañete.

Szacuje się, że zarówno eko-sprzęty, jak i nowe etykiety energetyczne, pozwolą w ciągu najbliższej dekady zaoszczędzić 167 terowatogodzin energii rocznie. To tyle, ile co roku zużywa Dania.

 

REDAKCJA POLECA

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję