Reklama BIK — Z BIK możesz zwiększyć szansę, że otrzymasz płatności za faktury. Sprawdź ofertę BIK dla firm.

Prasa zachodnia ocenia postępowanie KE wobec Polski: Przypadek Polski to sygnał ostrzegawczy

Czas czytania: 3 min
Prasa zachodnia ocenia postępowanie KE wobec Polski: Przypadek Polski to sygnał ostrzegawczy
Komisja Europejska wszczęła postępowanie dyscyplinujące wobec Polski. Fot, Źródło: dw.de

„Właściwa decyzja” – tak o wszczęciu przez KE postępowania wobec Polski pisze dziennik „Frankfurfer Allgemeine Zeitung”.

Polskę i Rumunię łączy podobna retoryka: na krytykę odpowiadają nacjonalistycznymi argumentami.

„Frankfurfer Allgemeine Zeitung” (FAZ) zaczyna swój komentarz od stwierdzenia, że partie rządzące w Polsce i Rumunii dosyć się od siebie różnią.

PiS, który chce „wykorzenić ostatnie resztki komunistycznej dyktatury”, nie jest skorumpowany. Inaczej w Bukareszcie, gdzie u władzy są kliki z czasów komunistycznej nomenklatury, które „napychają sobie kieszenie”.

Obie partie łączy jednak ten sam stosunek do niezawisłego sądownictwa. „Ten kluczowy element demokratycznego państwa konstytucyjnego jest im solą w oku” – stwierdza Reinhard Veser. Jednym przeszkadza w parciu do władzy, drugim utrudnia prywatny biznes – pisze autor. Dodaje, że obie partie rządzące w Polsce i Rumunii łączy jeszcze podobna retoryka: na krytykę z UE odpowiadają nacjonalistycznymi argumentami.

UE nie może milczeć

„UE nie może milczeć, gdy państwa członkowskie niszczą fundamenty Wspólnoty” – pisze FAZ. Według dziennika „to dobrze”, że Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciwko Polsce.

„Nie powinna się wahać, podjąć podobne działania przeciwko rządowi w Rumunii”, nawet jeśli nie dojdzie do pozbawienia kraju prawa głosu w Radzie Europejskiej – stwierdza FAZ. Wymaganą jednomyślność zablokują bowiem Węgry – co od dawna zapowiada rząd Orbana.

Kruche demokracje

Węgry, Polska i Rumunia należą do grupy nowych państw członkowskich UE – przypomina komentator FAZ. „Ich rozwój ma też coś wspólnego z trudnościami przejścia od dyktatury do demokracji, od gospodarki planowej do rynkowej. Byłoby jednak błędem widzieć w tym tylko problem wschodniej części UE” – czytamy w FAZ.

„Przede wszystkim przypadek Polski musi być sygnałem ostrzegawczym, jak kruche są demokracje. Pokazuje, jak szybko można osłabić instytucje, które wydają się stabilne, jeśli większość (która de facto reprezentuje tylko mniejszość społeczeństwa) jest wystarczająco bezwzględna” – uważa Reinhard Veser.

Swój komentarz kończy dwoma pytaniami: Co by się stało we Francji, gdyby w maju wygrała tam Marine Le Pen? I dlaczego takie ruchy zyskują teraz popularność w wielu częściach Europy?

 

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany
Newsletter redakcji

Zostań z nami na dłużej

Nowe artykuły, komentarze i historie z Polski i ze świata — prosto na Twój e-mail.

We wtorki i piątki o 8:30.

NEWSLETTER REDAKCJI

Zostań z nami na dłużej

Co nowego, co ważnego, co daje do myślenia? Artykuły i komentarze z thefad.pl, które warto przeczytać w spokojnej chwili.

Wysyłamy we wtorki i piątki o 8:30 czasu polskiego. Ty wybierasz porę na lekturę.

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail.
W każdej chwili możesz się wypisać.
Polityka prywatności

Zapis potwierdzisz linkiem w wiadomości e-mail. W każdej chwili możesz się wypisać. Polityka prywatności

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Kryzys w TK. Jak widzą go za granicą?

  2. 2

    Manuela Gretkowska: Polityczna orgia w onucach pod Trybunałem

  3. 3

    Manifest Piotra Szczęsnego: „Obudźcie się jeszcze nie jest za późno”

  4. 4

    Jak świat pamięta o zmarłych? Od Meksyku po Madagaskar

  5. 5

    KSW 41- Popek vs Strachu – kto ma większe szanse na wygraną?