Szukaj w serwisie

×
12 września 2018

Kwaśniewski w liście do Dudy: UE to nie „wyimaginowana”, ale realna wspólnota. Pańskie słowa są niebezpieczne

Andrzej Duda podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Leżajska powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość uczyni wszystko, aby obywatele mieli przekonanie, że ekipa rządząca myśli o nich, a nie tylko i wyłącznie o jakichś swoich sprawach, czy "jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika" - Kiedy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmowali sprawami europejskimi. A na razie niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę, bo to jest najważniejsze - mówił Duda.

Kontrowersyjne słowa Andrzeja Dudy wielu komentatorów przyjęło nie tylko jako krytykę Unii Europejskiej, ale nawet zapowiedź wyjścia Polski ze wspólnoty. Do grona osób, które nie pozostały obojętne wypowiedź Andrzeja Dudy, dołączył były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995-2005. Fot. flickr.pl

Pańskie słowa są niebezpieczne

Dziś zwracam się do Pana Prezydenta głęboko poruszony i zaniepokojony słowami wypowiedzianymi przez Pana Prezydenta w Leżajsku o Unii Europejskiej, jako 'wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika'. To stwierdzenia nieprawdziwe i niebezpieczne" - napisał Aleksander Kwaśniewski w liście otwartym do Andrzeja Dudy.

UE to nie „wyimaginowana”, ale realna wspólnota

Unia Europejska to nie „wyimaginowana”, ale jak najbardziej realna wspólnota, która przez 60 lat zapewniała pokój naszemu kontynentowi.

Umożliwiła pojednanie po wojnie zwaśnionych i wrogich narodów. Przyniosła rozwój i dobrobyt zachodniej Europie, uruchamiając pokłady ludzkiej nadziei, inwencji i energii.

Przez lata inspirowała, będąc wzorem także dla Polski i jej obywateli. Niestety, z uwagi na realia ustrojowe i geopolityczne, przez dekady, wzorem niedostępnym.

Wbrew nawoływaniom wielu ówczesnych eurosceptyków, Wspólnoty Europejskie po 1989 r. nie zatrzasnęły drzwi przed Polską i nowymi demokracjami na wschodzie. Zaprosiły je do swojego grona, otworzyły także i dla Polaków swoje granice, rynki, instytucje.

To nieprawda, że niewiele dla nas z tej wspólnoty wynika.

Polska ma dzisiaj swobodny dostęp do rynku UE, dokąd kierujemy aż 80 proc. naszego eksportu. Kluczowe znaczenie posiada Unia dla polskich produktów rolnych. Poruszamy się bez przeszkód po naszym kontynencie bez wiz i upokarzających kontroli. - przypomina były prezydent.

Polska pozostaje największym beneficjentem unijnych funduszy. W latach 2007 - 2013 Polska otrzymała kwotę 67 mld euro, na lata 2014 - 2020 przypadnie 82.5 mld euro. Fundusze są przeznaczone na podwyższenie konkurencyjności polskiej gospodarki, wyrównywanie różnic regionalnych i rozwój infrastruktury. Miasta i wsie biedniejszej polskich wschodniej, w tym Leżajsk, są objęte specjalnymi preferencjami w dostępie do europejskich funduszy. - zwraca uwagę Aleksander Kwaśniewski i zaznacza, że słowa Andrzeja Dudy są "niebezpieczne".

Europa kontynentem wspólnych wartości

Były prezydent przypomina, że wejście Polski do Unii Europejskiej w maju 2004 r. było "spełnieniem aspiracji i starań pokoleń Polaków, aby dołączyć do demokratycznej i jednoczącej się wspólnoty państw europejskich."

"Dzisiaj Europa jest kontynentem wspólnych wartości, współpracy i rozwoju, a nie narodowych swarów, nienawiści i wojen. Takie negatywne procesy wspiera nasz sąsiad, Rosja, łamiąc wobec Ukrainy i Gruzji podstawowe zasady prawa międzynarodowego i aktywnie wspierając dezintegrację polityczną Europy. Niechęć wobec konkurencyjnej Unii Europejskiej można obserwować zarówno w Waszyngtonie jak i Pekinie. Nie mamy samych przyjaciół integracji także w innych miejscach. Polska, w tym jej Prezydent, nie powinni wpisywać się w ten niepokojący nurt działań." - podkreśla Kwaśniewski i apeluje o rozwagę jeśli wypowiedź Andrzeja Dudy wynikała "z chwilowych emocji" i ostrzega, "jeśli zaś z głębszej strategii".

"Nie ma zatem politycznej i społecznej zgody na antyeuropejski kurs, a żadna partia polityczna ani politycznego, ani moralnego mandatu na jego realizację. Polacy są i powinni pozostać częścią realnej, a nie wyimaginowanej, umacniającej się, europejskiej wspólnoty, z której zarówno wiele czerpiemy, jak i do której wnosimy nasz polski wkład. Wspólnoty, której wartości podzielamy i zobowiązaliśmy się przestrzegać w 2003 r." - zaznacza Aleksander Kwaśniewski.

 

PEŁNA TREŚĆ LISTU ALEKSANDRA KWAŚNIEWSKIEGO DO ANDRZEJA DUDY

 

(df) thefad.pl

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję