Szukaj w serwisie

×
11 października 2019

Czy Małgorzata Kidawa – Błońska zmobilizuje wyborców?

Anna Widzyk

Anna Widzyk

Nie wiadomo, jak wielu wyborców zmobilizuje łagodna kampania Małgorzaty Kidawy - Błońskiej, która w pośpiechu zabiega o głosy wyborców - pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” („FAZ”) opisuje fragment kampanii opozycyjnej polityk. Ocenia, że Kidawa-Błońska, która dopiero na początku września została dość nieoczekiwanie kandydatką na premiera liberalnej opozycji „nie pasuje do schematu wróg-przyjaciel”. Jeszcze jako wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka rządu Donalda Tuska zabierała głos, „gdy potrzebny był ktoś nieuwikłany w skandale i dążący do złagodzenia sytuacji”.

Według „FAZ” wystawienie jej kandydatury na premiera było sprytnym posunięciem szefa PO Grzegorza Schetyny. Zarzucano mu nawet we własnej partii brak charyzmy, wizji i małostkowość.

Oferta PiS trudna do przebicia

„Opozycja jest w trudnej sytuacji. Przez minione cztery lata, a szczególnie w ostatnich miesiącach rząd rozdał dużo socjalnych darów." FAZ przypomina o 13. emeryturze, zasiłkach na dzieci, ulgach podatkowych i obniżeniu wieku emerytalnego. "To mnóstwo ustępstw, które trudno przebić. Ponadto politycy PiS wmawiają, że opozycja w przypadku wygranych wyborów wszystkie te dary odbierze. Tym samym liberalna Platforma Obywatelska została zmuszona, by walczyć z tak stawianymi pomówieniami z pozycji defensywnej, przyjmując zasadę, że to, co dano, nie zostanie odebrane” - pisze FAZ”.

W dalszej części publikacji FAZ wskazuje, że nie wiadomo, jak wielu wyborców zmobilizuje łagodna kampania w myśl słów Kidawy-Błońskiej: „współpraca zamiast sporu”.

„Nie pozostawia ona PiS-owi dużo pola do ataku. Chciałoby się zobaczyć kandydatkę w starciu z innymi głównymi kandydatami, ale Małgorzata Kidawa - Błońska nie wystąpiła w żadnej z debat telewizyjnych pięciu partii, które mają szansę dostać się do parlamentu. W sztabie mówiono, że chętnie podyskutowałaby z patriarchą PiS, Jarosławem Kaczyńskim, ten ją jednak zignorował” - zauważa „FAZ”. Dodaje przy tym, że w Warszawie kandydatka opozycji ma spore szanse na pobicie Jarosława Kaczyńskiego, który startuje z tego samego okręgu wyborczego.

Niemrawa końcówka kampanii

Gazeta cytuje wiceprzewodniczącego PO Tomasza Siemoniaka, który ocenił pod koniec września, że jak na końcówkę kampanii temperatura nastrojów w Polsce jest „zadziwiająco niska”. Być może dzieje się tak dlatego, że protesty przeciwko ograniczaniu rządów prawa w minionych czterech latach emocjonalnie wyczerpały opinię publiczną - pisze gazeta, powołując się na byłego ministra obrony.

„Dziś niewiele pozostało z rozpieszczonej sukcesami Platformy Obywatelskiej, która do 2015 roku jako pierwsza partia po upadku komunizmu rządziła przez pełne dwie kadencje. Opozycji niewiele pomogło nawet to, że w minionych miesiącach PiS zmagał się z wieloma skandalami we własnych szeregach” - konkluduje „FAZ”.

Reportaż z twierdzy PiS

Przedwyborczy reportaż z Polski publikuje w piątek także berliński lewicowy dziennik „Die Tageszeitung” („taz”). Autorka, Gabriele Lesser odwiedziła Kielce. Jak pisze, województwo świętokrzyskie, ze swoją stolicą, Kielcami, „jest twierdzą narodowo-populistycznej partii rządzącej, PiS”. „W niektórych wioskach nawet 90 procent mieszkańców chce głosować na PiS. W samym mieście trochę mniej, jednak w Polsce wybory wygrywa się na wsi” - pisze Lesser w „taz”.

O receptę PiS na sukces Gabriele Lesser zapytała sekretarza tej partii w województwie Andrzeja Prusa.

- Rozmawiamy z ludźmi. Nasi kandydaci jeżdżą do wiosek. I za drugim czy trzecim razem przywożą rozwiązania miejscowych problemów - mówi Prus, cytowany przez „taz”. - Dzięki temu - dodaje - rozpolitykowani rolnicy przekonują się, że PiS jest partią wiarygodną, która poważnie traktuje troski obywateli. Przekonuje też, że PiS stara się nie tylko walczyć z biedą w tzw. Polsce B i wspomagać gospodarkę, ale przede wszystkim „przywrócić ludziom ich poczucie godności”.

 

REDAKCJA POLECA

 



Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze


Czytaj więcej o:




Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji jest dostępnych na stronie Wszystko o ciasteczkach.

Akceptuję