Tylko w warszawskim Czarnym Proteście wzięło udział 55 tysięcy osób!

Czas czytania: 4 min

W Warszawie i w wielu innych większych i mniejszych miastach w Polsce odbyły się protesty w ramach "Czarnego piątku". Dziesiątki tysięcy osób protestowało przeciwko planom zaostrzenia prawa aborcyjnego, który ma zdelegalizować przerywanie ciąży ze względu na ciężkie uszkodzenie płodu.

Projekt "Zatrzymaj aborcję", który zakłada zakaz przerywania ciąży w przypadku ciężko uszkodzonego płodu, przygotowała Fundacja Życie i Rodzina pod kierownictwem Kai Godek. W poniedziałek Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała projekt.

23 marca, o godzinie 16 pod Sejmem, zebrało się tysiące osób, aby wspólnie przemaszerować przez warszawskie Śródmieście na ul. Nowogrodzką, przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości. Według szacunków władz Warszawy, w proteście wzięło udział 55 tysięcy osób. W Poznaniu, Krakowie, Toruniu, Katowicach i innych miastach kilkanaście tysięcy.

Protestujący skandowali: "Wolność, równość, aborcja na żądanie", "Myślę, czuję, decyduję", "Równe prawa - wspólna sprawa", "Wasza wiara od nas z dala", "Politycy, marsz z kaplicy", "Księża na księżyc", "Rewolucja jest kobietą", "Łamiecie nasze prawa, a to nie nasza sprawa", "Wolność, równość, antyklerykalizm".

Na czele marszu niesiono transparent z napisem "Niepodległe Polki" i rysunkiem czarnego parasola; na innych transparentach widniały hasła: "Ręce precz od Polek", "Aborcja w obronie życia", "Make abortion great again", "Nie dla kościoła w polityce", "Łapy precz od mojej macicy"."Kuria mać".

Polski parlament musi bronić praw i zdrowia kobiet

203 organizacje międzynarodowe, zaapelowały w piątek (23.03.18) o odrzucenie projektu „Zatrzymaj aborcję”.

Wyrażamy głębokie zaniepokojenie nieustającymi próbami ograniczania praw reprodukcyjnych kobiet w Polsce.

W tym tygodniu polski parlament debatuje nad nowym projektem ustawy pod nazwą „Zatrzymaj Aborcję”. Jego przyjęcie jeszcze bardziej zaostrzy, już restrykcyjne, prawo antyaborcyjne w Polsce. Zagrożone będą życie i zdrowie kobiet, a Polska dopuści się pogwałcenia międzynarodowych zobowiązań w dziedzinie praw człowieka.

Wzywamy członków i członkinie polskiego parlamentu do wysłuchania głosu polskich kobiet i odrzucenia tego regresywnego projektu w ramach obrony zdrowia kobiet i ich praw człowieka.

Polska już posiada jedno z najbardziej restrykcyjnych praw antyaborcyjnych w Europie. Aborcja jest legalna tylko w przypadkach zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, ciężkich uszkodzeń płodu, lub kiedy ciąża jest wynikiem gwałtu, bądź innego czynu zabronionego, np. kazirodztwa. Nawet w tych sytuacjach, gdy aborcja jest dozwolona, istnieje wiele barier utrudniających dostęp do niej w praktyce - napisano w apelu „Polski parlament musi bronić praw i zdrowia kobiet”.

Do odrzucenia projektu ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne wzywali już w czwartek 22 marca eksperci ONZ ds. praw człowieka. W ich opinii, planowane obostrzenia mogą „poważnie zaszkodzić zdrowiu i życiu kobiet i naruszają międzynarodowe zobowiązania Polski dot. praw człowieka”.

 

Opracowanie: Darek Frach

Link skopiowany

Powiązane

Najczęściej czytane

  1. 1

    Pisarka Maria Nurowska, opublikowała listę członków PiS którzy należeli do PZPR

  2. 2

    Adam Mazguła: Panie Błaszczak – proszę zbudować sobie ławkę niepodległości, celę wolności, pałkę dialogu, proszę kupić karabin pokoju ale za swoje

  3. 3

    Dieta MIND sprzyja odchudzaniu i wspiera pracę mózgu. Co jeść, a czego unikać?

  4. 4

    Poszukiwany Superbohater z Tottenham Court Road!

  5. 5

    Adam Mazguła do Jarosława Kaczyńskiego: Wiem że szykuje pan Stan Wyjątkowy

Exit mobile version